logo
Black Eyed Peas dali czadu. Zagraniczne media cytują polskich polityków Fot. Pawel Murzyn/East News; Zrzut Ekranu z metro.co.uk
Reklama.
  • Nie milkną echa po występie Black Eyed Peas na "Sylwestrze Marzeń" z TVP. Gwiazdy z zagranicy okazały wsparcie społeczności LGBTQ+
  • Takiej niespodzianki nie spodziewali się ewidentnie politycy prawicy. Ostro skrytykowali to, co wydarzyło się w Zakopanem
  • Ich głosy nie umknęły zagranicznej prasie. Odnotowano to, co napisali politycy Marcin Warchoł czy Janusz Kowalski
  • Black Eyed Peas dali czadu. Zagraniczne media cytują polskich polityków

    Wielu zagranicznych i polskich internautów pochwaliło Mel C za to, że wycofała z występu na imprezie w Zakopanem. Opadły im jednak ręce, gdy dowiedzieli się, że na jej miejsce wskoczył słynny zespół Black Eyed Peas.

    Apelowali i przekonywali ich, by nie śpiewali na "Sylwestrze Marzeń" z TVP, uświadamiając ich podobnie jak brytyjską wokalistkę, że publiczny nadawca m.in. "szczuje na społeczność LGBTQ+". Oni nie zrezygnowali. Przyjechali i dali czadu. Wtedy wielkie oczy zrobili politycy prawicy.

    Zrobiło im się gorąco, gdy usłyszeli przemowę Will.i. ama. – Dedykujemy tę piosenkę wszystkim tym, którzy doświadczyli hejtu w tym roku. Społeczności żydowskiej - kochamy was, ludziom pochodzenia afrykańskiego - kochamy was, społeczności LGBTQ - kochamy was! – oznajmił ze sceny frontman grupy przed tym, jak wykonali hit "Where Is The Love?".

    Choć gwiazdor TVP, Tomasz Kammel zapewnił, że każdy element show, w tym stylizacje artystów, został uprzednio uzgodniony z organizatorami imprezy, zdaniem prawicowych posłów było to karygodne i niedopuszczalne.

    Zagraniczne media nie omieszkały napisać o tym, co wydarzyło się na sylwestrowym koncercie TVP2, ale także odnotowały, jak zareagowali polscy politycy, w tym przede wszystkim sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z ramienia Solidarnej Polski.

    Przypomnijmy, że Marcin Warchoł wdał się w dyskusję na Twitterze z Will.i.amem. "Promocja LGBT w TVP2. WSTYD! To nie Sylwester Marzeń, lecz Sylwester Wynaturzeń" – zagrzmiał.

    "Gdzie jest miłość? Jedność, tolerancja, zrozumienie, szacunek, różnorodność, włączanie. To jest miłość. Ludzie są ludźmi i wszyscy powinniśmy szanować i kochać każdą różnorodną osobę na świecie, ucząc się od niej. Kocham cię, kocham twój kraj" – odpisał lider Black Eyed Peas.

    O występie amerykańskiej grupy w Zakopanem napisały m.in. serwisy TMZ, The Daily Beast czy brytyjski Daily Mail oraz Metro. Chociażby w tym ostatnim tytule zacytowano także Janusza Kowalskiego. "Homopropaganda w TVP za 1 milion dolarów. To nie była dobra zmiana. Wstyd" – ocenił na Twitterze poseł Solidarnej Polski.

    Nadmieńmy, że w poniedziałek 2 stycznia Zbigniew Ziobro i jego otoczenie zwołali w Sejmie specjalną konferencję prasową poświęconą imprezie, którą można było oglądać na TVP2.

    "Było dla nas rzeczą zaskakującą, kiedy telewizja publiczna zdecydowała się na świadomy udział w promowaniu symboli i wartości, które są zaprzeczeniem wartości bliskim naszym wyborcom i naszym przekonaniom" – grzmiał Ziobro. Przekonywał jednocześnie, że tęcza jest dziś "symbolem opresji".