Prokurator generalny i szef MS Zbigniew Ziobro.
Prokurator generalny i szef MS Zbigniew Ziobro. Fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Andrzej Duda ostatnio ułaskawił osobę skazaną za przestępstwo narkotykowe. Kancelaria Prezydenta informowała, że decyzja została podjęta m.in. "humanitarnymi względami". W tej sprawie głos zabrała właśnie Prokuratura Krajowa, która wyjaśniała czemu Zbigniew Ziobro to zaaprobował.

REKLAMA
  • Prezydent Andrzej Duda zadecydował, że ułaskawi osobę, która miała wyrok za handel narkotykami
  • Z tą decyzją zgodził szef MS i prokurator generalny Zbigniew Ziobro
  • Rzecznik Prokuratury Krajowej w rozmowie z "Faktem" wyjaśnił skąd taka decyzja
  • "Posiadanie znacznych ilości nowych substancji psychoaktywnych oraz udzielanie ich innym osobom w celu osiągnięcia korzyści majątkowej" – za taki czyn została skazana osoba, którą na początku grudnia ubiegłego roku ułaskawił Andrzej Duda. Z krótkiego komunikatu na stronie Kancelarii Prezydenta wiemy, że wniosek o darowanie kary złożył prokurator generalny, natomiast pozytywną opinię wyraził sąd.

    Duda ułaskawił dilera narkotykowego

    W notatce podano też motywy ułaskawienia. Jak czytamy, prezydent "miał na uwadze względy humanitarne – bardzo trudną sytuację rodzinną, incydentalny charakter czynu, wyrażenie skruchy, wywiązanie się ze wszystkich obowiązków finansowych wynikających z wyroku oraz brak możliwości rozwiązania sytuacji w drodze zwykłego postępowania wykonawczego przez osobę skazaną".

    W tej sprawie głos zabrała właśnie Prokuratura Krajowa, która wyjaśniała czemu Zbigniew Ziobry to zaaprobował. Zapytał o to "Fakt". Prokurator Łukasz Łapczyński, rzecznik PK, przekazał, że najpierw wniosek skazanego pozytywnie zaopiniował Sąd Okręgowy.

    Jak tłumaczył, "w pisemnym uzasadnieniu decyzji sąd podkreślił, że skazany znalazł się w trudnej sytuacji osobistej, gdyż stał się jedynym żywicielem i opiekunem dla swoich małoletnich dzieci w wieku czterech i dwóch lat".

    Prokuratura Krajowa tłumaczy decyzję Ziobry w tej sprawie

    – Sąd podkreślił, iż skazany, pomimo znacznego zakresu obowiązków opiekuńczo-wychowawczych na nim ciążących, wywiązuje się z nich więcej niż w stopniu prawidłowym, łącząc pracę zawodową z opieką nad dziećmi, z których jedno wymaga stałej opieki neurologa. Z opinii kuratora sądowego wynikało ponadto, że skazany zerwał z dotychczasowym trybem życia i w pełni prawidłowo wywiązuje się z funkcji jedynego żywiciela i opiekuna dzieci – powiedział "Faktowi" rzecznik.

    Łapczyński wskazał również, że Zbigniew Ziobro zgodził się z argumentacją sądu. – Biorąc pod uwagę sytuację życiową skazanego oraz jego zachowanie po wyroku skazującym, interes jego małoletnich dzieci, jak też interes społeczny, wymaga, by te pozytywne zmiany w życiu skazanego utrwalić i dać mu możliwość zaopiekowania się dziećmi, których jest jedynym żywicielem i opiekunem – przekazał gazecie rzecznik PK. Zastosowane przez prezydenta Dudę prawo łaski oznacza warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności na okres próby z ustanowieniem dozoru kuratora sądowego oraz zobowiązaniem do powstrzymania się w okresie próby od przebywania w środowisku osób o ujemnej opinii społecznej.