
Niedoskonałości na skórze twarzy ma prawie każda kobieta. I tak Blanka Lipińska też nie ma nieskazitelnej cery. W sieci krąży zdjęcie bez filtrów upiększających i z dużym zbliżeniem, do którego zapozowała autorka "365 dni". "Nie jestem idealna. Mam to gdzieś" – przyznała.
Blanka Lipińska przez lata bardzo się zmieniła. Przeszła metamorfozę sylwetki. Otwarcie mówi też, że korzysta z zabiegów medycyny estetycznej. Choć twierdzi, że czuje się ze sobą o wiele lepiej, to wspomina czasem o kompleksach i korzysta z upiększających filtrów.
Zdjęcie Blanki Lipińskiej bez retuszu. "Nie jestem idealna. Mam to gdzieś"
Kilka miesięcy temu Michele Morrone opublikował ich wspólne zdjęcie bez retuszu. Teraz fotografia przybrała na popularności. Fani zastanawiali się, czy autorka erotyków nie ma za złe aktorowi, że wrzucił takie ujęcia.
Okazało się, że Blanka potraktowała to wszystko z dystansem. "Jakby wam to powiedzieć, zapozowałam do tych zdjęć, zapozowałam to jest bardzo dużo powiedziane, i wyglądam na nich tak, jak wyglądam, bo tak chciałam na nich wyglądać" - przyznała.
"To, że mam Kazimierza (tak nazwała swój podbródek - przyp. red.), myślę, że 80 proc. ludzi na świecie go ma, i niektórzy nawet większego niż ja i to, że mam blizny potrądzikowe na policzkach, no cóż, wybaczcie, że nie jestem idealna. Mam to gdzieś. Zawsze zostaje mi Photoshop i filtry na Instagramie" - dodała.
Lipińska przy innej okazji rozwinęła temat walki z trądzikiem. Na InstaStory przyznała, że ma za sobą długą kurację. - Prosicie odkąd powiedziałam, że walczyłam z trądzikiem, żebym Wam opowiedziała o tej walce. Wzięłam izotek, który jest pochodną witaminy A. To było 12 lat temu. No pomogło mi to – byłam zsypana, całe boki twarzy, pod brodą takimi wielkimi, bordowymi bombami. Jak widać ich nie ma - mówiła.
Jednocześnie zaznaczyła, że blizny po trądziku miała o wiele większe, ale dzięki pomocy medycyny estetycznej trochę się ich pozbyła.
Przypomnijmy, że Blanka Lipińska zrobiła zawrotną karierę za sprawą książek z serii "365 dni". Autorka bestsellerowych erotyków zbija prawdziwe koksy, a przy okazji jest na językach. Często udziela wywiadów i aktywnie prowadzi swoje media społecznościowe, gdzie jest w stałym kontakcie z fanami. Profil pisarki na Instagramie obserwuje ponad 900 tys. internautów.
Celebrytka postanowiła zekranizować też wszystkie trzy części "365 dni". Niestety nie cieszą się one dobry recenzjami, mimo że obejrzało je wiele milionów osób na całym świecie.
Zobacz także
