Marianna Schreiber i Michał Marszał z Tygodnika "NIE". Live z basenu
Marianna Schreiber i Michał Marszał z Tygodnika "NIE". Live z basenu Fot. Instagram.com / @michalmarszal
Reklama.
  • Marianna Schreiber, chcąc wesprzeć WOŚP, zorganizowała licytację. Do zyskania był wspólny wypad na basen
  • Aukcja zakończyła się sukcesem, a ku zdziwieniu Marianny, to Michał Marszał z Tygodnika "NIE" przebił wszystkich
  • W poniedziałek (13 lutego) żona ministra PiS i naczelny memiarz spotkali się w Suntago. Co robili razem na basenie?
  • Marianna Schreiber i Michał Marszał z Tygodnika "NIE". Live z basenu

    "Cześć! Mam na imię Marianna Schreiber. Jestem założycielką partii MAM DOŚĆ 2023, która będzie brała udział w wyborach w 2023 roku. Spędź ze mną dwie godziny na basenie Suntago. Przy okazji porozmawiamy o polityce" – napisała żona ministra PiS, wychodząc z własną inicjatywą w ramach akcji dla WOŚP.

    Marianna Schreiber wystawiła na aukcję możliwość wspólnego pływania w parku wodnym Suntago. Finalnie licytacja zakończyła się pokaźną kwotą 7150 zł. Ku zaskoczeniu wszystkich, aukcję wygrał Michał Marszał - twórca social mediów poświęconych Tygodnikowi "NIE'' i jeden z najbardziej znanych i lotnych autorów memów w polskim internecie.

    W poniedziałkowe południe 13 lutego na Instagramie wylądowało wspólne zdjęcie założycielki partii MAM DOŚĆ 2023 i Marszała. Zapozowali w szlafrokach kąpielowych i klapakach - Kubotach. Schreiber obiecała bowiem, że specjalnie na tę okazję zakupi te w tęczowej wersji.

    Pod postem szybko pojawiło się mnóstwo komentarzy, które w większości miały szyderczy wydźwięk względem żony ministra. "Macie baseny i zjeżdżalnie na wyłączność czy stoicie razem w kolejkach?" – zapytał siatkarz Andrzej Wrona, mąż Zofii Zborowskiej.

    "Co za duet"; "Czemu to nie jest para prezydencja?"; "Jakaś taka nieuśmiechnięta Pani Marianna"; "Kamień milowy polskiej popkultury"; "Czy autorem fotki jest Łukasz Schreiber?" – pisali internauci, nawiązując do tego, że jeszcze przed wyjściem na basen działaczka wydała oświadczenie.

    "Chcę przeprosić mojego męża za sprawienie mu przykrości i narażenie na przycinki internetowe samą formą, jaką wybrałam na zrealizowanie mojego pomysłu wsparcia Fundacji" – pisała w komunikacie.

    Podczas live'a Marszał zagaił Mariannę o zbliżające się wybory. Ona zapewniła, że na pewno nie zamierza głosować na PiS. Potem obydwoje oddali się wodnym uciechom.

    logo
    Marianna Schreiber i Michał Marszał z Tygodnika "NIE". Live z basenu Fot. Instagram.com / @michalmarszal

    Nadmieńmy, że Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów nie popiera działalności swojej żony, o czym ona sama mówiła w niejednym wywiadzie. – Nigdy nie straciłam nadziei na to, że kiedyś to od niego usłyszę, dostanę to wsparcie w moich decyzjach – powiedziała, rozmawiając z Moniką Jaruzelską. Ostatnio, kiedy Łukasz Schreiber był gościem Bogdana Rymanowskiego w Radiu ZET, nie chciał ciągnąć tematu żony: "Jej aktywność w mediach społecznościowych w pełni wyczerpuje zainteresowanie tych, którzy takie mają. Nie ma chyba potrzeby, bym ja to uzupełniał".

    – Idźmy poważnie z następnymi pytaniami – odparł Schreiber, który chciał uciąć konwersację. Rymanowski jednak chciał się dowiedzieć, jak polityk ocenia szanse partii jego żony? – Proszę pozwolić mi w tej sprawie pomilczeć – stwierdził poseł, który zapewne nie jest zadowolony ze spotkania Marianny z naczelnym memiarzem.