Senatorka PO walczyła z nowotworem. Pokazała, jak wygląda bez peruki.
Senatorka PO walczyła z nowotworem. Pokazała, jak wygląda bez peruki. Fot. Twitter / Joanna Sekuła

Senatorka Platformy Obywatelskiej Joanna Sekuła pokazała się bez peruki. Ujawniła, że w ostatnich miesiącach walczyła z nowotworem, a konkretnie z chłoniakiem. – To będzie pierwszy dzień mojego nowego życia – ogłosiła, prezentując krótkie blond włosy.

REKLAMA
  • Joanna Sekuła przyznała, że ostatnie miesiące były dla niej wyjątkowo trudne. Wszystko ze względu na zdiagnozowanie u niej choroby nowotworowej
  • Teraz senatorka Platformy Obywatelskiej ogłosiła pokonanie chłoniaka.– Ale wróciłam do życia z nową energią. Z nową siłą – powiedziała
  • Polityczka zdjęła perukę przed kamerą, pokazując, jak wygląda po wygranej walce z rakiem. Pod nagraniem posypały się gratulacje
  • Senatorka PO walczyła z nowotworem. Pokazała, jak wygląda bez peruki

    – Ubiegły rok był dla mnie bardzo trudny. Przez wiele miesięcy zmagałam się z chłoniakiem. Ale wróciłam do życia z nową energią. Z nową siłą – możemy usłyszeć na nagraniu, które Joanna Sekuła udostępniła na Twitterze.

    – Chcę wam pokazać, że choroba nie oznacza dla człowieka końca, a może być początkiem – dodała.

    Tu kamerę skierowano na twarz senator Sekuły. Senatorka Platformy Obywatelskiej spojrzała w obiektyw i zdjęła perukę. Pokazała, jak wygląda w krótkich blond włosach. – To będzie pierwszy dzień mojego nowego życia – podsumowała.

    "Serdeczności i układy z Wrocławia nie tylko na ten 'nowy początek'" – napisał pod nagraniem senator Bogdan Zdrojewski. "Zdrowia i siły Joasiu!", "Dużo zdrowia! Świetnie wyglądasz!", "Brawo Joasiu! Jesteśmy z tobą" – wtórowali Dariusz Joński, Kinga Gajewska i Marcin Bosacki.

    O kulisach walki z chorobą senatorka opowiedziała w rozmowie z portalem abczdrowie.pl. Jak się okazało, w trakcie terapii polityczka zakaziła się sepsą.

    – To był potężny cios między oczy. Lekarz przyszedł do mnie bardzo wcześnie rano i oznajmił, że ma dwie wiadomości: dobrą - bo wiedzą co mi jest i złą, bo to jest guz. Powiedział to na jednym wdechu, a mnie jakby na chwilę mózg przestał pracować – wspomniała. – To jak otarcie się o śmierć. Tak naprawdę gładko nie było już od samego początku, kiedy tylko dowiedziałam się o chorobie. Tego samego dnia wybuchła wojna w Ukrainie, a przed wyjazdem na pobranie próbek z guza do badań histopatologicznych zachorowałam na COVID. Miałam jednak szczęście w nieszczęściu – dodała.

    Jak pisaliśmy w naTemat, z nowotworem walczy także posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Piekarska. U polityczki wykryto raka piersi. Od tego czasu w związku z chorobą Piekarska kilka razy zasłabła w trakcie posiedzeń Sejmu.