
Wraz z wprowadzeniem nowego mechanizmu wyszukiwania Graph Search Facebook pozbawił swoich użytkowników możliwości ukrywania swoich profili w wynikach wyszukiwania.
REKLAMA
Jeszcze miesiąc temu każdy użytkownik Facebooka miał możliwość ukrycia swojego profilu przed nieznajomymi. Zgodnie z taką opcją, wpisanie w wyszukiwarkę imienia i nazwiska nie pozwalało na lokalizację konkretnego użytkownika.
To już przeszłość. Wprowadzenie nowej zaawansowanej wyszukiwarki Graph Search, która pozwoli dokładnie przeszukać serwis w poszukiwaniu osób np. o podobnych zainteresowaniach, skłoniło twórców portalu do zlikwidowania możliwości usuwania profilu z wyników wyszukiwania – donosi serwis arstechnica.com.
Facebook usprawnia swój mechanizm wyszukiwania, który dotychczas nie pomagał zbytnio w poruszaniu się w serwisie i pozwalał tylko na proste wyszukiwania. Teraz ma być w stanie odpowiadać na złożone pytania i powiedzieć nam, kto spośród naszych znajomych lubi "Pulp Fiction" albo słucha Pink Floyd i mieszka we Wrocławiu. CZYTAJ WIĘCEJ
Trudno nie ulec wrażeniu, że na Facebooku mamy coraz mniej do ukrycia, a coraz rzadziej możemy sami o tym decydować. Niejednokrotnie serwis nie pozostawiał użytkownikowi wyboru przy wprowadzaniu nowych opcji i możliwości. Tak było choćby w opisanym przez nas przypadku "Strony dla par". Wystarczy, że jesteś w związku i poinformowałeś o tym na swoim profilu, a serwis społecznościowy sam utworzy waszej dwójce wspólne konto.
Źródło: arstechnica.com

