Budynek rosyjskich dyplomatów przy ulicy Beethovena 3 w Warszawie.
Budynek rosyjskich dyplomatów przy ulicy Beethovena 3 w Warszawie. Bartosz KRUPA/East News

Na dachu bloku, który zamieszkują rosyjscy dyplomaci, przy ulicy Beethovena 3 w Warszawie widać urządzenia służące do prowadzenia nasłuchu elektronicznego. Oznacza to, że Rosjanie mogą przechwytywać komunikację radiową i śledzić telefony komórkowe w pobliżu budynku.

REKLAMA
  • Na dachu bloku przy ulicy Beethovena 3 w Warszawie znajdują się anteny i instalacje, służące do wywiadu radioelektronicznego
  • Budynek zamieszkują dyplomaci Federacji Rosyjskiej i personel administracyjno-techniczny
  • Za pośrednictwem anten Rosjanie mogą przechwytywać komunikację radiową i śledzić telefony komórkowe
  • 12-kondygnacyjny blok przy ulicy Beethovena 3, znajdujący się na dolnym Mokotowie, został wybudowany w czasach PRL. Od tej pory budynek zamieszkiwany jest przez pracowników ambasady Federacji Rosyjskiej i personel techniczny.

    Kilkaset metrów dalej znajduje się opuszczony kompleks budynków przy ulicy Sobieskiego 100, nazywany potocznie "szpiegowem". W ubiegłym roku został przejęty przez stołeczny samorząd.

    Rosja podsłuchuje w Warszawie?

    W rozmowie z portalem Frontstory.pl gen. Piotr Pytel, mówiąc o antenach umieszczonych na dachu bloku, stwierdził, że "na pierwszy rzut oka wygląda to jak rozwinięte stanowiska rozpoznania radioelektronicznego, najprawdopodobniej służące do przechwytywania emisji elektromagnetycznych". Zaznaczył przy tym, że chodzi m.in. o łączność realizowaną poprzez radiostacje lokalnych służb czy telefony komórkowe.

     – Podobne urządzenia są stosowane powszechnie przez Rosjan na całym świecie w rejonach wzmożonej aktywności wywiadowczej. Służą głównie zabezpieczaniu własnych operacji wywiadowczych – mówił gen. Pytel

    W ramach międzynarodowego śledztwa ESPIOMATS, dziennikarze śledczy Frontstory, Delfi Estonia, De Tijd, Dossier Center, Expressen, ICJK, LRT i VSquare przyjrzeli się instalacjom umieszczonych na dachach budynków, które wykorzystywane są przez rosyjskich dyplomatów.Podobne lub niemal identyczne anteny umieszczone są na 39 budynkach w Europie, należących do misji dyplomatycznych i konsularnych Rosji w państwach europejskich. 

    Blok zamieszkiwany przez rosyjskich dyplomatów należy do Skarbu Państwa

    Portal Frontstory.pl podaje, że według nieoficjalnych informacji, polskie służby wiedziały o antenach na dachu bloku już od kilku lat. Jeden z byłych funkcjonariuszy służb stwierdził, że "Rosjanie mogli słuchać wszystkiego, co idzie przez radio, czyli łączność radiowa, krótkofalówki, częstotliwości policyjne". 

    Według danych Ministerstwa Spraw Zagranicznych budynek przy Beethovena 3 formalnie należy do Skarbu Państwa, a 2021 roku mieszkało w nim 31 członków personelu dyplomatycznego i 13 członków personelu administracyjnego. Obecnie w bloku mieszka 9 dyplomatów i 26 członków personelu administracyjno-technicznego. 

    Tuż po rozpoczęciu inwazji Rosji na Ukrainę, Polska wydaliła 45 rosyjskich dyplomatów. Jak zaznaczał wówczas rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, były to osoby, które funkcjonowały w ramach statusu dyplomatycznego, ale "de facto prowadziły działalność wywiadowczą przeciwko Polsce".