Kapliczka. Zdjęcie ilustracyjne.
Kapliczka. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Marek BAZAK/East News

Do nietypowej kradzieży doszło w gminie Rossosz. Ktoś ukradł tam w miejscowości Mokre figurki Jezusa i Maryi. Nad sprawą pracuje policja, a mieszkańcy są oburzeni. Co ciekawe, takich kradzieży było więcej.

REKLAMA
  • Policja z województwa lubelskiego zajmują się sprawą kradzieży dwóch figurek: Jezusa i Maryi z kapliczki w miejscowości Mokre
  • Władze miejscowości apelują do mieszkańców o zachowanie czujności w tej sprawie
  • – Cała wieś jest wstrząśnięta taką kradzieżą. Zastanawiamy się, po co komuś takie łupy – mówił w rozmowie z jedną z lokalnych gazet pani Iwona z tej wsi
  • Figurki skradziono w miejscowości Mokre (gmina Rossosz) przed świętami wielkanocnymi. – Mój dziadek ją wybudował w latach 60. – mówiła w rozmowie "Dziennikiem Wschodnim" Iwona Hryć, której rodzina opiekuje się tym miejscem. I dodała:– Kilka lat temu odrestaurowaliśmy i kapliczkę i figurkę Jezusa.

    Ktoś kradnie figurki z kapliczek na Lubelszczyźnie

    Mieszkanka wsi opisała, że w kapliczce była figurka Jezusa Chrystusa, miała wysokość 75 centymetrów, ale też mniejsza figurka Matki Bożej oraz dwa wazony na kwiaty. Figury stały tu od samego początku, czyli 60 lat.

    – Cała wieś jest wstrząśnięta taką kradzieżą. Zastanawiamy się, po co komuś takie łupy – dodała w rozmowie z "DzW" pani Iwona.

    Sprawa trafiła na policję. Komisarz Barbara Salczyńska–Pyrchla z bialskiej komendy przekazała gazecie, że policja otrzymała dwa zgłoszenia dotyczące kradzieży gipsowych figurek świętych z kapliczek. – Komisariat Policji w Wisznicach prowadzi czynności wyjaśniające. Obecnie ustalamy wszystkie okoliczności i sprawców tych czynów – mówiła.

    Kapliczki okradziono wielokrotnie

    Co istotne, okradziono więcej kapliczek. Skradziono też figurkę Matki Bożej z kapliczki w Szymanowie. "Wybudował ją w latach 50. dziadek Grzegorza Derlukiewicza, sołtysa wsi. Mieszkańcy przypominają, że figura stała nienaruszona ponad pół wieku" – przekazał "Dziennik Wschodni".

    Figura została też skradziona z kapliczki w Jusakach–Zarzece. "Od wielu lat przy kapliczce odbywają się corocznie nabożeństwa majowe. Prosimy wszystkich o czujność" – zaapelowała gmina do mieszkańców.