
Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu wzywa instytucje UE do zaprzestania prac nad zmianami w przepisach o prawach jazdy. Chodzi o kontrowersyjny pomysł, który zakłada możliwość prowadzenia aut przez 16-latków. Jeśli nowe prawo weszłoby w życie, nastolatkowie mogliby jeździć nawet SUV-ami.
Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) jeszcze przed majówką opublikowała mocny apel dotyczący proponowanych zmian w przepisach. Jak zauważa "Autokult", Komisja Europejska kończy już prace nad zmianami w dyrektywie o prawach jazdy. Do końca maja mamy poznać ostateczny kształt dokumentu.
Jeden zapis w projekcie wywołał ogromne kontrowersje. Wynika z niego, że samochodami osobowymi mogliby jeździć już 16-latkowie. Co prawda z pewnymi ograniczeniami, ale to i tak sprowokowało do dyskusji.
Prawo jazdy dla 16-latków?
ETSC wyjaśnia, że osoby po ukończeniu 16. roku życia mogłyby jeździć samochodami o masie nieprzekraczającej 1500 kg. Tu jest też haczyk – auta musiałyby mieć ogranicznik prędkości do 45 km/h. W praktyce nastolatkowie i tak dostaliby sporo motoryzacyjnej swobody, bo mogliby przemieszczać się nawet crossoverami czy SUV-ami.
"To może stanowić dodatkowe zagrożenie dla bezpieczeństwa drogowego, zwłaszcza dla niechronionych użytkowników dróg" – czytamy we wnioskach do unijnego projektu.
Antonio Avenoso, dyrektor wykonawczy ETSC nazwał to wprost "szalonym pomysłem". – Niektórzy zamożni rodzice mogą być zachwyceni pomysłem kupienia SUV-a ze specjalnymi ograniczeniami prędkości, aby ich dziecko mogło jeździć do szkoły. Jeśli to zrobią, narażą inne dzieci, które mogą chodzić, jeździć na rowerze lub motorowerze, na poważne ryzyko – wskazał.
– Czy naprawdę trzeba mówić, że wsadzanie dzieci za kierownicę SUV-a to absolutnie okropny pomysł? – dopytywał Avenoso. Jego zdaniem ta propozycja powinna wylądować w koszu. – Zamiast tego należy dołożyć starań, żeby nasze drogi były bezpieczniejsze dla dzieci, aby mogły bezpiecznie chodzić i jeździć na rowerze – dodał.
Zmiany w przepisach o prawach jazdy
Nowe pomysły dotyczące uprawnień dla nastolatków to tylko część pomysłów, które znalazły się w projekcie. "Autokult" wylicza, że na liście propozycji jest też np. zasada wzajemnego uznawania kar. Oznacza to, że zatrzymanie prawa jazdy jednym kraju UE obowiązywałoby w pozostałych państwach członkowskich.
Zobacz także
Inne pomysły to m.in. stworzenie ogólnoeuropejskiej bazy danych o prawach jazdy czy zmian w przepisach dotyczących ściągalności mandatów za przewinienia popełniane za granicą.