Oświadczenie Wojciecha Cieśli, dziennikarza "Newsweeka"

Oto krótka wiadomość, którą dostaliśmy od Wojciecha Cieśli. Dziennikarz "Newsweeka" opublikował tekst o sprawie "Starucha", do którego w wywiadzie z naTemat odniósł się adwokat Piotra Staruchowicza, mecenas Krzysztof Wąsowski. Wojciech Cieśla odpowiada na stwierdzenie Wąsowskiego o tym, że we fragmencie tekstu pomylił sprawy.



Z całym szacunkiem dla mecenasa Wąsowskiego, w tym wypadku o licentia poetica nie ma mowy. Fragment tekstu z "Newsweeka" opiera się na protokole rozprawy w sprawie aresztu Piotra S., prowadzonej przez sędzię Martę Kożuchowską- Warywodę.

Protokół jest częścią akt sprawy Piotra S. - nie ma możliwości, żeby w tych dokumentach pojawiały się informacje "dotyczące innego kibica i to w sprawie nie związanej z narkotykami" (na marginesie argumenty dotyczące chorego stawu potwierdzają późniejsze aresztanckie perypetie Piotra S., który z obolałą nogą doprowadzany był na badania).

O problemach rodzinnych i zdrowiu mówił przed sądem obrońca "Starucha". Tak więc mecenas Wąsowski, którego lubię i cenię, z tą informacją akurat "nie trafił". Rozumiem że pewna licentia poetica obowiązuje również w adwokaturze.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. [b]"Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"[/b]

Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. "Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. [b]Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

"Ludzie homoseksualni w przemowach pracowników Pańskiej organizacji są odczłowieczani, dehumanizowani, pozbawiani twarzy i uczuć. Przypisywane są nam nie tylko zbrodnicze intencje, również naszemu życiu odbierana jest jego pełnowartościowość i godność".