
Michał Żebrowski obchodził 51. urodziny. Z tej okazji żona Aleksandra żłożyła mu życzenia i wrzuciła jego zdjęcie do sieci. Aktor mocno się zmienił. Zapuścił brodę i wąsy, a na jego głowie pojawiła się burza włosów.
Przemiana Żebrowskiego
W minioną sobotę (17 czerwca) Michał Żebrowski miał okazję do świętowania. Aktor skończył 51 lat. Jego żona Aleksandra na koniec weekendu dodała publikację z życzeniami. "Dwieście lat!" - napisała i załączyła selfie męża.
Fani mogli być zaskoczeni tym wyglądem artysty, bowiem rzadko pokazuje on się w pełnym zaroście i z tak długimi włosami.
Pod postem od razu zaroiło się od komentarzy. Niektórzy składali życzenia aktorowi, a inni wspominali o jego wyglądzie. "Czy to Zeus?"; "O matko, tutaj to wygląda już jakby miał 200 lat" - żartowali.
Co ciekawe na zdjęciu, które w dzień swoich urodzin Żebrowski wstawił na swój profil, wyglądał zupełnie inaczej.
Burza po nagim zdjęciu Żebrowskiego
Przypomnijmy:10 marca przypadał Międzynarodowy Dzień Mężczyzn. Aleksandra Żebrowska na tę okoliczność postanowiła dodać specjalny post na Instagramie, ze zdjęciem zupełnie nagiego Michała Żebrowskiego. Modelka zasłoniła części intymne swojego męża kciukiem. "Równości" - życzyła ukochanemu modelka. Większość z humorem i uśmiechem przyjęła tę publikację. Jednak wśród komentujących nie zabrakło osób, które były oburzone zachowaniem Żebrowskiej.
Potem na InstaStory Ola umieściła jeden komentarz, który szczególnie ją rozbawił: "Pani Aleksandro Pani nie ma wstydu. I tego ze sfery intymnej życia i wstydu, aby niszczyć dobre imię Pani męża. Aż cisną mi się słowa na klawiaturze, że Pani nie zasłużyła na Takiego męża (...) Pani doszczętnie niszczy dorobek artystyczny męża, kogoś wielkiego w świecie filmu, seriali i teatru. Aż żal, że Pani mąż nie poznał przed Panią kobiety autentycznie odpowiedniej dla siebie. 4 dzieci i sam seks w głowie nie powinny być szczytem ambicji dla osoby pełniącej funkcję żony kogoś tak wielkiego pod względem zawodowym, jak Pan Michał Żebrowski". Modelka, wrzucając komentarz, dodała: #motivationalmonday (pol. Motywacyjny Poniedziałek). Na tym jednak nie poprzestała. Na falę hejtu, która się na nią wylała, odpowiedziała w kolejnym wpisie z fotografią. Widać było na niej Aleksandrę Żebrowską siedzącą na stole i przeglądającą gazetę. Uwagę najbardziej przykupił opis. "Ja przeglądająca ogłoszenia, w poszukiwaniu kobiety autentycznie odpowiedniej dla mojego męża, która będzie godnie pełniła funkcję jego żony, nie niszcząc przy tym doszczętnie jego dorobku artystycznego ani dobrego imienia – a przede wszystkim, nigdy niemyślącej o seksie z nim" – spointowała modelka.
Zobacz także
