Jay-Z zabronił fanom klaskać na koncercie.
Jay-Z zabronił fanom klaskać na koncercie. Fot. David Fisher/ Shutterstock

Jay-Z od lat nie organizuje większych koncertów, a usłyszeć go na żywo można jedynie przy okazji gościnnych występów. Fani rapera musieli być jednak zawiedzeni, gdy podczas show zorganizowanego na pokazie Louis Vuitton artysta zabronił im... klaskać.

REKLAMA

Jay-Z zabronił publiczności klaskania

W ostatnich dniach w Paryżu odbył się pierwszy pokaz Louis Vuitton pod kierownictwem Pharrella Williamsa. Pojawiło się na nim wiele zagranicznych gwiazd, w tym m.in. Kim Kardashian czy Megan Thee Stallion.

Muzycznie gości miał zadowolić nie kto inny, jak przyjaciel Pharrella, czyli Jay-Z. Raper od 2019 roku generalnie nie daje koncertów, a jego ostatnią trasą koncertową ("On the Run II Tour") była ta w 2018 roku, w którą udał się wraz ze swoją żoną Beyoncé. Jedna z najsłynniejszych par show-biznesu zaprezentowała wówczas wspólny "Everything Is Love", wydany pod marką The Carters.

Fanów, którzy prawdopodobnie nie mogli doczekać się występu, spotkała jednak niemiła niespodzianka. Jay-Z początkowo najpierw poprosił publiczność o oklaski, jednak gdy nie mógł wbić się w bit utworu "Fuckwithmeyouknowigotit" (kawałka z obchodzącego w tym roku dziesięciolecie albumu "Magna Carta… Holy Grail"), zaczął ich uciszać.

Internauci nabijają się z Beyoncé

Beyoncé jest właśnie w trakcie światowej trasy koncertowej "Renaissance World Tour". Przygotowane przez artystkę show generalnie budzi zachwyt, jednak jedna rzecz sprawiła ostatnio, że internauci zaczęli nabijać się z wokalistki.

Wszystko przez filmik na TikToku, który zdemaskował diwę. Okazało się, że gwiazda pop podczas swojej trasy koncertowej korzysta z olbrzymiego promptera. Ekran jest umieszczony wśród publiczności i wyświetla kolejno teksty wszystkich śpiewanych piosenek.

Internauci naśmiewają się, że nie zna swoich piosenek. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że największe gwiazdy podczas tak ogromnych przedsięwzięć decydują się na podobne wsparcie.

"Dlaczego Beyonce trzeba przypominać teksty jej piosenek ? [...] Napisała ich wiele, nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego" - skomentował uczestnik londyńskiego koncertu. Osoba z bliskiego otoczenia artystki przekazała redakcji "Daily Mail", że taki zabieg ma pomóc w uniknięciu wpadek. Tak wielkie wydarzenie jest w pełni wyreżyserowane. Informator zdradził, że wokalistka oprócz piosenek "ma do zapamiętania także wiele ruchów tanecznych".