W mediach huczy od pogłosek o kryzysie w małżeństwie Meghan i Harry'ego.
W mediach huczy od pogłosek o kryzysie w małżeństwie Meghan i Harry'ego. Fot. Rex Features/East News

Od kilku tygodni w mediach aż huczy od pogłosek na temat domniemanego kryzysu w małżeństwie Meghan Markle i Harry'ego. Ekspertka od spraw rodziny królewskiej przekonuje, że w razie rozwodu książę "będzie walczył o opiekę nad dziećmi". Jednak paparazzi przyłapali ostatnio parę razem. Oboje nie wyglądali na zmartwionych, wręcz przeciwnie.

REKLAMA

Harry i Meghan są małżeństwem od 2018 roku. Przez pierwsze dwa lata spełniali obowiązki członków rodziny królewskiej. Później jednak zdecydowali się na radykalny krok – odsunęli się od środowiska "royalsów" i wyprowadzili do Ameryki.

Tłumaczyli to tym, że chcą chronić swoje dzieci (dziś Archiego i Lilibet) przed blaskiem fleszy i skupić się na ich spokoju i bezpieczeństwie. Od tamtego czasu małżonkowie zdążyli jednak zrealizować serial dla Netflixa o swoim życiu.

Kryzys w małżeństwie Harry'ego i Meghan? To wtedy zaczęły się spekulacje

Czujni obserwatorzy losów Sussexów zauważyli, że zakochani przez ostatnie pięć lat chętnie świętowali i chwalili się swoimi rocznicami ślubu. W tym roku było inaczej. Na ich profilach w mediach społecznościowych nie znalazła się nawet wzmianka o tej specjalnej dacie.

W międzyczasie wybuchła też niemała afera z "pościgiem" przed paparazzi. Z relacji rzecznika małżonków wynikało, że ucieczka przed napastliwymi fotoreporterami była naprawdę niebezpieczna. Innego zdania były natomiast służby i sam kierowca.

W kolejnych tygodniach Meghan i Harry nie byli widywani razem, o czym przypomniał "Woman's Day". Wówczas zaczęły się pojawiać pytania, czy aby na pewno w ich związku wszystko dobrze się układa.

Plotki podsyciły doniesienia o nocowaniu księcia w hotelu

Oliwy do ognia dolały doniesienia portalu thesun.uk. W artykule mogliśmy bowiem przeczytać, że Harry "coraz częściej ucieka od żony i nocuje w hotelu w Montecito, który znajduje się blisko ich willi". Przedstawiciel księcia w rozmowie z New York Post powiedział jednak, że to nieprawda.

Z kolei ekspertka od spraw rodziny królewskiej, Colin Campbell wyznała, że w razie rozwodu Sussexów czeka walka o opiekę nad dziećmi.

– W małżeństwie były problemy podobno od jakiegoś czasu. Harry będzie miał dużo czasu, żeby wydobyć się z małżeństwa, ponieważ był bardzo otwarty na temat wszystkich swoich niepowodzeń i brania narkotyków – powiedziała ekspertka dla GB News.

– Ma przed sobą prawdziwą walkę, jeśli chce zatrzymać Archiego i Lilibet. (...) Wie, że jego rodzina przyjmie go z powrotem z otwartymi ramionami, zwłaszcza jeśli zabierze ze sobą Archiego i Lili. Będzie miał wsparcie od Beatrycze, po Eugenie i, ma nadzieję, także Kate – zdradziła osoba z jego otoczenia.

Nowe zdjęcia Meghan i Harry'ego

Warto jednak podkreślić, że wieści o domniemanym kryzysie w związku nie skomentowali jak dotąd sami zainteresowani. Ponadto kilka dni temu paparazzi przyłapali parę trzymającą się za ręce i całą w skowronkach, gdy opuszczali biuro w słonecznym Santa Barbara.

"Nie wiadomo, kogo odwiedzali w kompleksie, w którym mieści się kilka firm, w tym studio karate, salon fryzjerski, studio pilates i Self Enquiry Life Fellowship promujące jogę i medytację himalajską" – podał Daily Mail.