
Netflix pokazał pierwsze zdjęcia z trzeciego sezonu jednej z najlepszych polskich produkcji kryminalnych. To jednak nie koniec – poinformowano również, że do obsady "Rojsta Millenium" dołączy kultowy rodzimy aktor.
O czym opowie "Rojst Millenium"?
"Rojst Millenium" to już trzecia odsłona serialu Jana Holoubka i Kaspra Bajona. Akcja pierwszego z nich osadzona była w latach 80., druga w 90., a najnowsza przeniesie nas do roku 1999 roku, kiedy ludzie w napięciu wyczekiwali nadejścia nowego millenium.
W znanym już widzom z poprzednich sezonów lesie na Grontach odnaleziono szkielet kobiety z naszyjnikiem. Mniej więcej w tym samym czasie w hotelu "Centrum" podczas urodzinowego bankietu dochodzi do zabójstwa. Czy te dwie sprawy są ze sobą powiązane? Bohaterowie serialu będą się musieli cofnąć aż do lat 60., by poznać prawdę.
W serialu ponownie zobaczymy bohaterów znanych z poprzednich sezonów, w których wcielają się Dawid Ogrodnik, Andrzej Seweryn, Magdalena Różczka, Łukasz Simlat, Piotr Fronczewski, Agnieszka Żulewska oraz Michał Pawlik.
W trzecim sezonie zobaczymy jednak także nowe twarze. Największą castingową niespodzianką jest z pewnością Janusz Gajos. Kultowy polski aktor ma się wcielić w Jassijeja (jego młodszą wersję zagra Tomasz Schuchardt), który ma być istotnym bohaterem dla fabuły.
Ważną postacią ma być także młody kierownik hotelu, którego rolę otrzymał Filip Pławiak ("Prosta historia o morderstwie"). Do obsady dołączyli także Konrad Eleryk ("Cicha noc"), Marianna Gierszewska ("Pułapka") i Michalina Łabacz ("Wołyń").
Na premierę serialu fani będą musieli niestety jeszcze poczekać. "Rojst Millenium" zadebiutuje na Netfliksie w 2024 roku.
Świetnie przyjęty "Rojst '97"?
Przypomnijmy, że "Rojst '97" miał premierę latem 2021 roku. Akcja serialu była osadzona w latach 90. w czasie "Powodzi stulecia". Jego gwiazdami byli wcielający się w śledczych Magdalena Różczka oraz Łukasz Simlat.
"Realia tamtej dekady zostały oddane pieczołowicie pod względem wizualnej szarugi post-komunistycznej Polski – stronie realizacyjnej produkcji w ogóle nie można nic zarzucić. Nie zapomniano jednak także o odwzorowaniu specyficznej atmosfery kraju, którego mieszkańcy jedną nogą wciąż jeszcze tkwią w bagienku poprzedniego systemu politycznego i nie do końca chcą ją z niego wyciągnąć" – przeczytacie w naszej recenzji serialu.
"Przebił 'jedynkę'. Trzyma w napięciu do końca. Holoubek dobrze gra 'najntisami'. Różczka i Simlat tworzą świetny duet, kradnąc show Ogrodnikowi i Sewerynowi" – podsumował jeden z krytyków na Filmwebie.
Zobacz także
