Maria Szkarłat nie żyje. Była nauczycielką i założycielką Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Limanowej
Maria Szkarłat nie żyje. Była nauczycielką i założycielką Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Limanowej Fot. Tischner.limanowa.edu.pl

W wieku 79 lat zmarła Maria Szkarłat, założycielka i wieloletnia dyrektorka Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych im. ks. Józefa Tischnera w Limanowej. Nauczycielka cieszyła się ogromną sympatią i szacunkiem wśród uczniów i kolegów z pracy.

REKLAMA

Jak przekazano na stronie szkoły, Maria Szkarłat zmarła 11 lipca w wieku 79 lat. Społeczność Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych im. ks. Józefa Tischnera w Limanowej (woj. małopolskie) wspomina swoją nauczycielkę z wyjątkowy sposób. "Odeszła od nas nie tylko doskonała nauczycielka i dyrektorka, ale także osoba o wielkim sercu i oddaniu dla innych" – czytamy.

Maria Szkarłat nie żyje. Była założycielką szkoły w Limanowej

Współpracownicy Marii Szkarłat wspominają natomiast, że ich pani dyrektor była nie tylko doskonałą nauczycielką i przełożoną. "Pani Maria Szkarłat zawsze była gotowa pomóc swoim uczniom, kolegom z pracy oraz społeczności lokalnej. Jej praca, pasja i oddanie zostaną na zawsze zapamiętane przez wszystkich, którzy mieli przyjemność z nią współpracować" – napisali pracownicy szkoły.

Uroczystość pogrzebowa odbędzie się w piątek 14 lipca o godz. 14:00 w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej.

"To będzie czas, aby wspólnie oddać hołd wyjątkowej osobie i uczcić jej życie i wkład w rozwój edukacji oraz społeczności lokalnej. Jej dziedzictwo będzie żyć w naszych sercach i pamięci jako inspiracja do dalszego działania i oddania dla innych" – przekazała społeczność szkolna.

W mediach społecznościowych nauczycielkę pożegnali także mieszkańcy, w tym byli absolwenci szkoły. "Wspaniała kobieta, wielki człowiek", "Dziękuję za wszystko", "Wspaniały pedagog", "Nieodżałowana strata", "To nie do uwierzenia. Kobieta z powołaniem do tego, co w życiu robiła, bo robiła to z sercem na dłoni" – czytamy.

To kolejna w ostatnim czasie śmierć cenionej nauczycielki. Pod koniec czerwca bardzo smutna wiadomość nadeszła z województwa dolnośląskiego. W wieku 38 lat zmarła Izabela Jagódka, nauczycielka wychowania fizycznego i wychowawczyni w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Ścinawce Średniej (pow. kłodzki).

Na początku czerwca w wieku 36 lat zmarł Łukasz Borys. Był nauczycielem oraz radym powiatu piskiego. "Są ludzie, którzy energią i uśmiechem zarażają innych. Są ludzie pełni pasji. Są fachowcy, których nie da się zastąpić. Są spotkania, o których się nie zapomina. Są dobrzy ludzie, którzy odchodzą za szybko. Łukaszu, nie możemy uwierzyć..." – napisano w mediach społecznościowych I LO w Piszu, w którym mężczyzna pracował jako nauczyciel języka angielskiego.