Pożar autokaru na S8 w Warszawie. Ewakuowano kilkadziesiąt dzieci
Pożar autokaru na S8 w Warszawie. Ewakuowano kilkadziesiąt dzieci Fot. Twitter / Policja Warszawa

Na trasie S8 w Warszawie zapalił się autokar wycieczkowy. Wśród pasażerów było ponad 50 dzieci, które zostały ewakuowane z pojazdu. Nikt nie został ranny, ale inni kierowcy musieli zmierzyć się z ogromnymi korkami.

REKLAMA

Do zdarzenia doszło w sobotę przed południem na trasie S8 w stronę Marek, na wysokości Starych Babic. Jak przekazał w rozmowie z tvnwarszawa.pl jeden ze świadków, ewakuowano dzieci i przez dłuższy czas musiały stać na poboczu.

Pożar autokaru na S8 w Warszawie. Ewakuowano kilkadziesiąt dzieci

"Na czas działań straży pożarnej jesteśmy na miejscu, dbając o bezpieczeństwo. Obecnie ruch odbywa się dwoma pasami w kierunku Białegostoku" – przekazali warszawscy policjanci w mediach społecznościowych. Jak czytamy, nikt nie został ranny.

– Nie mamy do czynienia z wypadkiem czy kolizją. Doszło do awarii autokaru przewożącego między innymi dzieci. Doszło do zadymienia komory silnikowej, kierowca uznał, że zadzwoni po pomoc – przekazał podkomisarz Jacek Wiśniewski z Komendy Stołecznej Policji. – Karetka co prawda pojawiła się na miejscu, ale ma to związek z uskarżającymi się na kaszel pasażerami – dodał.

Jak przekazał starszy kapitan Kazimierz Jaworski ze straży pożarnej dla powiatu warszawskiego zachodniego, w pojeździe było 56 osób, głównie dzieci. – Działania strażaków polegały na podaniu dwóch prądów gaśniczych na palące się komorę silnika i część bagażową autobusu. Pożar został ugaszony i obecnie zabezpieczmy miejsce zdarzenia – wyjaśnił.

Pożar autokaru spowodował duże korki na S8. Dwa pasy na wysokości Bemowa zostały zamknięte. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że doszło do spięcia instalacji elektrycznej.