Klan
Dom na Sadybie zaatakują grzyby Fot. Kadr z "Klanu"

Willa Lubiczów na Sadybie nie ma chwili wytchnienia. Najpierw uderzył w nią meteoryt, a teraz zaatakują... śmiercionośne grzyby, a dokładniej gnilica mózgowata i stroczek. Nieco absurdalnie zapowiadającą się grzybową batalię w "Klanie" zapowiada na wrzesień "Świat seriali". Scenarzyści zaszaleli?

REKLAMA

"Klan" jest emitowany na antenie Telewizji Polskiej już od prawie 26 lat. Scenarzyści niejednokrotnie rozbawili, a nawet zszokowali widzów telenoweli TVP swoimi często absurdalnymi i żenującymi pomysłami oraz... wpadkami. Te najlepsze wypisał w naTemat Bartosz Godziński.

Co znalazło się na liście 13 najzabawniejszych absurdów w "Klanie"? Między innymi mycie rąk bez wody, upadek Darka (Dariusz Lewandowski) na lodowisku, nokaut gałęzią w wykonaniu Moniki (Izabela Trojanowska), masakrowanie filetu z kurczaka przez sfrustrowanego Jacka (Tomasz Bednarek) czy oczywiście śmierć Ryśka (Piotr Cyrwus).

Nie mogło również zabraknąć CV ze zdjęciem... terrorysty. "(...) Jurek (Andrzej Grabowski) przeglądał CV kandydatów do firmy budowlanej. Jego uwagę zwrócił Kamil Obowiązek, a uważni widzowie przecierali oczy ze zdumienia. Okazało się, że ktoś z produkcji wkleił zdjęcie... terrorysty Timothy' ego McVeigha. Mężczyzna dokonał zamachu na budynek rządowy w Oklahoma City, w którym zginęło 168 osób, w tym 19 dzieci. Terrorysta został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano w 2001 roku" – pisał Bartek Godziński.

Czytaj także:

Gnilica mózgowata i stroczek w "Klanie", czyli grzyby zaatakują dom Lubiczów na Sadybie

Gdy "Klan" powróci po wakacjach, szykują się nowe "atrakcje". Jak informuje "Świat Seriali", dom Lubiczów zaatakują... grzyby. W 4180. odcinku, który zostanie wyemitowany w poniedziałek, 11 września o godz. 17.55 w TVP1), Elżbieta (Barbara Bursztynowicz) odbierze z poczty ekspertyzę mykologiczną domu na Sadybie (który "gra" prawdziwa willa w Podkowie Leśnej).

Ta niestety nie będzie najlepsza. Okaże się, że w starej willi Lubiczów odkryto dwa grzyby: gnilicę mózgowatą na poddaszu i stroczek w piwnicy. To jedne z najbardziej szkodliwych grzybów domowych, z którymi nie łatwo sobie poradzić. Oba atakują głównie drewno, a także elementy narażone na wilgoć.

– Musiał tam być kilka ładnych lat. Okolica wilgotna, w pobliżu zbiorniki wodne... Ale tak się rozrósł dopiero ostatnio, jak dom stał kilka miesięcy bez ogrzewania, światła. Grzyb miał idealne warunki. W starych domach, gdzie jest dużo drewnianych konstrukcji to naprawdę katastrofa. Czułam, że coś tam jest nie tak... Mówiłam ci, że mnie łapały duszności i napady kaszlu – powie Elżbieta, która najwyraźniej podupadła na zdrowiu z powodu groźnych grzybów.

Koszty usunięcia grzybów mogą być wysokie, do tego nie będzie gwarancji, że gnilica mózgowata i stroczek nie wrócą. Brat Elżbiety, Paweł Lubicz (Tomasz Stockinger) oraz jego żona Jadwiga (Dorota Kamińska) będą więc przekonywali Chojnackich, aby sprzedali rodzinną willę. Ela stwierdzi jednak, że "sobie tego nie wyobraża", a Jerzy (Andrzej Grabarczyk) nie powie ani słowa.

– Ludzie kiedyś nie wyobrażali sobie lotów w kosmos, a teraz? Naprawdę, jeśli macie tam zostać, z takim współlokatorem, to nie ma sensu. To jest cichy zabójca... – powie Jadwiga.

– Lista chorób wywoływanych przez pleśnie jest długa. Z nowotworami na czele. Ja bym już o ten dom nie walczył. I jestem pewny, że gdyby żyli nasi rodzice, byliby tego samego zdania – doda Paweł. Czy Chojnaccy się ugną i co dalej ze słynnym domem na Sadybie? Ostatnio nie miał bowiem łatwo...

Meteoryt w "Klanie" to już klasyk. Fani krytykują scenarzystów za grzyby

Zanim w "Klanie" były grzyby, był bowiem... meteoryt. Ten kultowy już wątek telenoweli widzowie obejrzeli pod koniec ubiegłego roku i przecierali oczy ze zdumienia. "W domu na Sadybie Jerzy i Elżbieta, po dniu przygotowań do świąt, kładą się spać. Nagle słyszą głośne uderzenie i gaśnie światło w całym domu" – można było przeczytać w opisie odcinka.

"Wezwana straż pożarna zgasiła pożar i zabezpieczyła teren. Niestety, nikt tam teraz nie może wejść. Wszyscy się zastanawiają, co to mogło być. Krzysztof sugeruje, że z nieba spadła jakaś część od samolotu" – brzmiał opis kolejnego epizodu.

Gdy Jerzy porozmawiał z inspektorem, nie miał dobrych wieści: Chojnaccy szybko nie wrócą do domu, dlatego przenieśli się do domu Pawła. Gdy odnaleziono kawałek tajemniczej skały, okazało się, że w willę faktycznie mógł uderzyć meteoryt. Wspomniane odcinki zrobiły furorę w internecie i doczekały się dziesiątek memów. Czy tak samo będzie z grzybami?

Na razie udało się jedno: o "Klanie" znowu jest głośno. Internauci nie zostawiają suchej nitki na scenarzystach serialu TVP, którzy nie narzekają na brak pomysłów. "Gnilica mózgowata to chyba ten serial opanowała, i to dawno temu", "Wymyślają już straszne głupoty", "Te dziwne wątki to już chyba typowo pod bekę są pisane, by były viralem w necie" – brzmią komentarze w sieci.

"Gdyby zakończyli serial właśnie na tym, że Sadyba nie nadaje się do zamieszkania i Elżunia z Jerzym przenoszą się do bloku, to miałoby to większy sens. A tak zostaje gnilica mózgowata scenarzystów" – dodał ktoś.