Hanna Lis
Hanna Lis

Urszula Nowakowska, założycielka fundacji Centrum Praw Kobiet, podczas rozmowy z Hanną Lis zwróciła uwagę na problem przemocy ekonomicznej, której ofiarami często padają kobiety. Według niej rząd Donalda Tuska powinien jak najszybciej zaproponować regulacje, które chroniłyby przed zjawiskiem wykorzystywania finansowego przez partnera/partnerkę.

REKLAMA
Z przytoczonych przez Lis danych wynika, że 22 proc. Polek nie pracuje, znajdując się na utrzymaniu męża. Kobiety będące w takim położeniu często są kontrolowane przez partnera, który wykorzystuje swoją przewagę ekonomiczną, by podejmować za nie decyzje.
Nowakowska podkreśliła, że z problemem przemocy ekonomicznej zmagają się nie tylko kobiety bezrobotne, ale i te, które pracują i dobrze zarabiają. Zdarza się bowiem, że ich partnerzy nie są nigdzie zatrudni i żyją na koszt małżonki/konkubiny.
Przemoc ekonomiczna pojawia się także w tych związkach, gdzie obydwoje partnerzy pracują. Do CPK zgłaszają się np. kobiety, które swoimi pieniędzmi pokrywają wszystkie bieżące wydatki, podczas gdy ich mężowie - na osobnych kontach - odkładają swoje wynagrodzenia, nie dzieląc się tymi środkami z małżonkami.

Zobacz też:
"Mężczyznom mogą puścić nerwy, gdy obiad się spóźnia", czyli włoski ksiądz diagnozuje przemoc domową
W związku z powszechnością zjawiska przemocy ekonomicznej, CPK zbiera podpisy pod petycją apelującą do rządu o wprowadzenie tego pojęcia do polskiego prawa.
Źródło: Pytanie na Śniadanie (TVP 2)