Kryzys portali randkowych. Edarling.pl straciło 800 tys. użytkowników

Serwisy randkowe w minionych miesiącach straciły część użytkowników
Serwisy randkowe w minionych miesiącach straciły część użytkowników Fot. sympatia.onet.pl / edarling.pl
W grudniu 2012 r. polskie portale randkowe odwiedziło 2,78 mln internautów - o 1,75 mln mniej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Spadek liczby użytkowników zanotował m.in. największy serwis tego typu Edarling.pl, który w ciągu 12 miesięcy stracił ok. 800 tys. użytkowników.

Portal Wirtualnemedia.pl podaje, że w grudniu 2012 r. łączny zasięg serwisów randkowych szacowano na 14,4 proc. - oznacza to, że były one odwiedzane przez co siódmego polskiego internautę. Rok wcześniej na ich strony wchodziło 23,7 proc. użytkowników sieci.


Zobacz też:
Internetowy lobbing w sprawie związków partnerskich. Do konserwatystów z PO wysłano już 45 tys. maili


W ciągu minionych kilkunastu miesięcy niemal wszystkie sklasyfikowane przez portal Wirtualnemedia.pl serwisy randkowe straciły część użytkowników. Najpopularniejszy z nich - Edarling.pl - w grudniu 2011 r. miał 1,9 mln realnych użytkowników. Rok później liczba ta zmniejszyła się do 1,1 mln.

Mniejsza była skala strat doznanych przez portal Sympatia.onet.pl - największego konkurenta serwisu Edarling.pl. W grudniu 2011 r. liczba jego realnych użytkowników osiągnęła poziom 968 tys., by w ciągu kolejnych 12 miesięcy spaść do wysokości 903 tys.


Obydwa portale wciąż jednak dystansują pozostałe serwisy. Trzeci w stawce Flirtak.pl w grudniu 2012 r. miał 192 tys. realnych użytkowników. Czwarte miejsce zajmował portal Singlessalad.com (146 tys.), piąte - Randki24.pl (117 tys.), szóste - Dopasowani.pl (103 tys.), siódme - Swatka.pl (94 tys.).

Zobacz też: Retronaut.com – historyczny Pinterest podbija internet. Kawał historii w eleganckim opakowaniu

Firma Gemius, która analizuje rynek internetowy, uważa, że część użytkowników serwisów randkowych mogła je porzucić na rzecz portali społecznościowych, ponieważ popularność tych ostatnich cały czas rośnie.

Gemius

Może to oznaczać, że część e-randkowiczów decyduje się na mniej oczywiste formy poszukiwania partnera, w tym np. obecność w social media. CZYTAJ WIĘCEJ



Źródło: Wirtualnemedia.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...