
– Warta, patrol, fizyczna ochrona pomników. Planujemy też działalność wydawniczą, powierzenie szkołom opieki nad monumentami. Chcemy zwrócić uwagę społeczeństwa na proceder ataków na narodowe i chrześcijańskie symbole – mówi o Straży poseł Stanisław Pięta.
Impulsem dla pomysłu stworzenia Obywatelskiej Straży Narodowej jest według posła Prawa i Sprawiedliwości Stanisława Pięty wzrastająca aktywność lewackich bojówek. W rozmowie z TOK FM poseł mówi o takich wydarzeniach, jak dewastacja pomnika Danuty Siedzikówny "Inki" w Krakowie, zniszczenie pomnika Ryszarda Kuklińskiego, tablicy upamiętniającej katastrofę w Smoleńsku oraz innych miejsc pamięci i kultu. Aby ukrócić tę działalność poseł chce stworzyć OSN. Czym miałaby się zajmować Straż?
Stanisław Pięta
dla TOK FM
W rozmowie z radiem poseł PiS odpiera też wszelkie zarzuty o to, że OSN miałaby być formą prawicowej bojówki. Portalowi niezalezna.pl przyznał jednak, że użycie siły może w niektórych przypadkach być koniecznością.
Stanisław Pięta
dla niezalezna.pl
Według posła prace nad powołaniem organizacji trwają już od jakiegoś czasu, a siatka aktywistów w całej Polsce już działa. Posłowie PiS zajmujący się projektem stworzenia OSN mają zaprezentować swój pomysł najpóźniej do 22 lutego. Czytaj też: Poseł PiS bojkotuje Paulanera, za reklamę w "GW", która "popiera zabijanie nienarodzonych dzieci i homomałżeństwa"
Poseł Stanisław Pięta zasłynął już kilka razy swoimi ostrymi wypowiedziami. Było tak, gdy nawoływał do "Narodowej Deratyzacji Polski", czyli "ogólnopolskiej akcji oczyszczania kraju z lewackiej hołoty" oraz wzywał do przeciwstawienia się "pedalskiej tyranii" panującej w Holandii.
