
Biuro europosłanki Joanny Senyszyn (SLD) zostało oblane czerwoną farbą. Sprawcy, których poszukuje gdyńska policja, napisali też na budynku m.in.: "Śmierć wrogom ojczyzny", "Inkę pomścimy".
REKLAMA
Portal Kontakt24.tvn.pl poinformował, że policja dowiedziała się o zdarzeniu we wtorek. – Policjanci pojechali na miejsce i dokonali oględzin. Zebrano nagrania z kamer monitoringu, które znajdowały się w pobliżu. Obecnie trwa ich analiza – powiedział asp. sztab. Sławomir Guz z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni. Sprawcom dewastacji może zostać postawiony zarzut uszkodzenia mienia. Za popełnienie tego czynu grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Zobacz też: Joanna Senyszyn w "Pytaniu na Śniadanie": Seksistowska kultura utrudnia walkę z przemocą wobec kobiet
"Fatalnie to wyglądało"
Senyszyn powiedziała stacji TVN 24, że kilka dni temu w Krakowie ktoś rzucił pod jej samochód świecę dymną. Teraz znowu padła ofiarą agresji. – Na mojej tablicy [napisali] "666". Fatalnie to wyglądało. Zamki zostały uszkodzone, ale bandytom nie udało się wejść do środka – powiedziała europosłanka.
Źródło: Kontakt24.tvn.pl
