Jezioro Czarna Młaka może wyschnąć w najbliższym czasie
Jezioro Czarna Młaka może wyschnąć w najbliższym czasie wikipedia.org / Autorstwa Jerzy Opioła - Praca własna, CC BY-SA 3.0

Czarna Młaka to malutkie jezioro w Beskidach, ukryte w środku lasu. Niestety stale zmniejsza swoją powierzchnię i wkrótce może zniknąć z leśnego, beskidzkiego krajobrazu. Zanim się to jednak wydarzy, warto je odwiedzić i poznać jego wyjątkową historię.

REKLAMA

Urokliwe jeziorko znajduje się nieopodal miejscowości Muszyna i jest ukryte pośród drzew w lesie. Od wielu lat przyciąga spacerowiczów, jednak jest na tyle mało znane, że wybierając się tam, raczej nie ryzykujemy natknięcia się na tłumy. Wiele osób wręcz trafia na nie zupełnie przypadkiem. Niestety, w przyszłości grozi mu całkowite wyschnięcie.

Jak podała "Gazeta Krakowska", od czasu powstania Czarna Młaka zmniejszyła swoją powierzchnię aż o dziesięć razy. W chwili powstawania miało aż dwa tysiące metrów kwadratowych. Teraz jest to zaledwie dwieście metrów kwadratowych, a jego głębokość sięga maksymalnie trzech metrów. W przyszłości prawdopodobnie nadal będzie malało, aż w końcu całkowicie zniknie z powierzchni.

Zanikanie zbiornika jest jednak zjawiskiem zupełnie naturalnym i nazywane jest sukcesją ekologiczną. Rośliny systematycznie zarastają jego brzegi, a dno powoli zasypują opadłe liście. Przyrastająca każdego roku warstwa osadów stopniowo wypłyca zbiornik.

Jezioro Czarna Młaka swoją nazwę zawdzięcza swojemu ciemnemu kolorowi. Choć jej drugi człon może być nieco mylący, ponieważ młaka oznacza teren podmokły i o charakterze bagiennym, to gdy dotrzemy na miejsce, zobaczymy niewielkie jeziorko o ciemnej, niemal czarnej toni, w której prawie jak w lustrze odbijają się otaczające je wyniosłe jodły i niebo.

Powstało wskutek osunięcia się góry około 9000 lat temu i w tej chwili jest wpisane na listę pomników przyrody.

Aby się do niego dostać, najlepiej jest rozpocząć spacer od Kapliczki Matki Boskiej w Muszynie położonej po prawej stronie ulicy Grunwaldzkiej i kierować się w stronę Krynicy.

Przy okazji możemy również zwiedzić Muszynę, która uchodzi za miejscowość uzdrowiskową i ma do zaoferowania atrakcje takie jak Pijalnie Wód "Stanisław", Zamek Baszta, czy też Ogród Sensoryczny.

Czarna Młaka, choć stale się zmniejsza, zostanie jeszcze z nami prawdopodobnie przez kilkaset lat. Dopiero po tym czasie zamieni się w bagno, co sprawi, że jej nazwa będzie dużo bardziej adekwatna do rzeczywistości.

Czytaj także: