Co z kwestią marszałka seniora? Donald Tusk nie wątpliwości ws. inauguracji.
Co z kwestią marszałka seniora? Donald Tusk nie wątpliwości ws. inauguracji. Fot. Adam Burakowski/REPORTER

Nie jest nadal jasne, kto zajmie stanowisko marszałka seniora. Być może Andrzej Duda odniesie się do tej kwestii podczas poniedziałkowego orędzia. Tego samego wieczoru lider PO Donald Tusk powiedział we Wrocławiu, czego on się po marszałku spodziewa.

REKLAMA

Jeden z obecnych podczas spotkania we Wrocławiu chciał się dowiedzieć od lidera PO Donalda Tuska, czego można spodziewać się po marszałku seniorze. – Czy marszałek senior może coś nabruździć? – takie padło pytanie.

Tusk o tym, co może zrobić marszałek senior

Tusk przypomniał, że marszałek senior ma prawo do wygłoszenia czegoś na kształt przesłania i to wszystko. – Obawy, że marszałek senior ogłosi przerwę i będziemy czekać tygodniami lub miesiącami, gdyż nie będzie wiadomo, co zrobić są bezzasadne – uważa Tusk.

Media, w tym "Gazeta Wyborcza" donosiły wieczorem w poniedziałek, że Marek Sawicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego ma zostać marszałkiem seniorem.

Także podczas tego spotkania z ust Donald Tusk padała ważna deklaracja w sprawie rozmów koalicyjnych, które toczą się po wyborach. Lider nowej parlamentarnej większości przekazał tę informację nieco ponad godzinę przed orędziem Andrzeja Dudy.

Tusk zadeklarował, że koalicja jest dopięta w każdym drobnym fragmencie

– Mam nadzieję, że prezydent to usłyszy. Koalicja jest dopięta w każdym drobnym fragmencie – oświadczył Tusk we Wrocławiu. Co ważne, lider PO przekazał przy tym, że partie koalicji "będą gotowe do parafowania umowy koalicyjnej jeszcze przed Świętem Niepodległości, jeszcze przed piątkiem".

Podczas przemówienia podkreślał też, że wybory "to była walka o wszystko, co najważniejsze". – Przeprowadziliśmy ją pokojowo, z godnością i uśmiechem. Gdy dobrzy ludzie mówią "nie", to zło nie ma żadnych szans – wskazał.

– Istotą nowoczesnego narodu jest zdolność łączenia ludzi, a nie dzielenia ich ze względu na różnice – stwierdził. – 11 milionów Polek i Polaków postanowiło, że zmienią Polskę na lepsze, bo znowu uwierzyli w te najbardziej podstawowe wartości i słowa – padło również we Wrocławiu.

Czytaj także: