
W Wielkiej Brytanii media rozpisują się o "niebieskich kulkach" zaobserwowanych na plażach głównie w regionie Tees Valley. Działacze na rzecz ochrony środowiska udostępnili zdjęcie pokazujące niecodzienne zjawisko. Jak informują, kulki nie są radioaktywne, ale stanowią zagrożenie dla zwierząt morskich.
Wielka Brytania – "Niebieskie kulki" na plażach. Wiadomo, skąd się wzięły
O sprawie "niebieskich kulek" od minionej niedzieli pisze "Independent" oraz "Yorkshire Live". Jak czytamy, środki wykorzystywane do czyszczenia instalacji elektrowni jądrowej w Wielkiej Brytanii, a konkretniej, w regionie Tees Valley.
Na okolicznych plażach odnaleziono ponad tysiąc tego typu materiałów. Okazuje się, że to gumowe kulki Taprogge, których nazwa pochodzi od nazwiska producenta. Te nie są radioaktywne i nie stanowią zagrożenia dla ludzi, ale dla zwierząt morskich już tak.
Warto podkreślić, że jeszcze w kwietniu podobny incydent odnotowano w North Yorkshire. Wówczas niebieskie kulki wykryto na plażach w Seaton, Saltburn, Redcar i Marske.
W jaki sposób materiały lądują na plażach? W rozmowie z dziennikiem "Idependent" powiedziała o tym Jacky Watson z Tees Valley Wildlife Trust.
– Małe niebieskie kulki są wykonane z naturalnego kauczuku i służą do szorowania rur elektrowni Hartlepool w układzie chłodzenia – powiedziała, po czym dodała: – To zamknięty system i piłki nie powinny uciekać. Od czasu do czasu zdarza się incydent, po którym uciekają.
Kulki na brytyjskie plaże trafiły najprawdopodobniej na skutek silnego wiatru i prądów, które wydobyły je na z dna morskiego, a następnie zaprowadziły prosto na brzeg.
Tusk rozważa zmiany ws. lokalizacji budowy elektrowni atomowej
Jeszcze po spotkaniu Donalda Tuska z mieszkańcami Jagodna INN:Poland pisało o zapowiedzi przyszłego premiera w sprawie przeniesienia miejsca budowy polskiej elektrowni atomowej.
Obecnie kompleks ma zostać wybudowany w nadmorskiej miejscowości Lubiatowo-Koaplino.
– Zdaje sobie sprawę, że ta elektrownia jądrowa jest niezbędna, ale czy to akurat musi być ten przepiękny zakątek, gdzie ludzie będą pozbawieni zarobkowania, bo nie będzie tam już przyjeżdżało tyle turytów – powiedział.
– Jeśli możliwe będzie rozważenie przeniesienia lokalizacji na równię uzasadnioną, a nie na tak cenną z punktu widzenia krajobrazowego i turystycznego, to oczywiście będziemy to rozważać – dodał.
Według szefa Platformy Obywatelskiej głównym powodem, dla którego ustępujący obóz władzy wybrał takie a nie inne położenie elektrowni jądrowej, są "interesy rodzinne głównych bossów PiS".
W sprawie budowy elektrowni atomowej Prawo i Sprawiedliwość podjęło współpracę z Amerykanami, którzy aktywnie zaangażowali się w inwestycję. Waszyngton udzieli nam swojej technologii i doświadczenia.
Według ustaleń "Rzeczpospolitej" w najbliższej przyszłości ma dojść do podpisania umowy między Polską a USA, co umożliwi rozpoczęcie wspólnych prac projektowych.
Zobacz także






