Po śmierci 2,5-letniej dziewczynki Owsiak stawia przyszłość WOŚP pod znakiem zapytania

Jerzy Owsiak oświadczył: stawiamy pod znakiem zapytania swoje dalsze działania na rzecz pomocy polskiej medycynie dziecięcej.
Jerzy Owsiak oświadczył: stawiamy pod znakiem zapytania swoje dalsze działania na rzecz pomocy polskiej medycynie dziecięcej. fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
"Jako członkowie zarządu fundacji WOŚP stawiamy pod znakiem zapytania swoje dalsze działania na rzecz pomocy polskiej medycynie dziecięcej" – napisali Jerzy i Lidia Owsiak po tym, jak w Łodzi zmarła 2,5-roczna dziewczynka. Prokuratura zbada, czy nie był to efekt błędu medycznego. Dziecku odmówiono wyjazdu karetki, a lekarz, do którego rodzice zadzwonili później, nie przyjechał na wezwanie.


Jerzy i Lidia Owsiak opublikowali na stronie fundacji WOŚP krótkie i emocjonalne oświadczenie. Po tym, jak w Łodzi zmarła 2,5-letnia dziewczynka, napisali: "Jako członkowie zarządu fundacji WOŚP stawiamy pod znakiem zapytania swoje dalsze działania na rzecz pomocy polskiej medycynie dziecięcej".

Członkowie zarządu fundacji dodali też, że powoli przestają wierzyć, że takie historie zainteresują władze. "Mamy ogromne obawy, że po raz kolejny Minister Zdrowia oraz Rzecznik Praw Dziecka nie uczynią nic, aby zmienić tragiczny, na co wskazują ostatnie przypadki, stan systemu ratownictwa medycznego w Polsce" – napisali w oświadczeniu.

2,5-roczna Dominika od kilku dni przyjmowała antybiotyki. Choroba jednak nie ustępowała. Kiedy jej stan nagle się pogorszył – dziewczynka dostała drgawek i była osłabiona – rodzice chcieli wezwać pogotowie. Skierniewicki szpital odmówił wysłania karetki, wysyłając rodziców do placówki, która świadczy nocną pomoc lekarską. Według ustaleń prokuratury, na które powołuje się Gazeta.pl, w przychodni nakazano objawowe leczenie dziecka. Lekarz odmówił wizyty domowej. Wtedy rodzice ponownie wezwali karetkę. Dziewczynka w stanie krytycznym trafiła do łódzkiego Szpitala Klinicznego im. Marii Konopnickiej. Tam zmarła. Załoga szpitala złożyła doniesienie o popełnieniu przestępstwa.


Związana z tragedią deklaracja Owsiaka, wywołała bardzo szybką i zdecydowaną reakcję internautów. Na stronie fundacji WOŚP, gdzie zostało umieszczone oświadczenie Jurka i Lidii Owsiak, prosili, by organizacja nie poddawała się w działaniach na rzecz dzieci.

Właśnie Ty powinienneś najlepiej wiedzieć, że każda taka walka jak nasza to wielokrotnie "para w gwizdek", niedoceniana, niezauwazana i krytykowana przez innych ale potrzebna jak żadna inna. Jeżeli zrezygnujesz z pomocy dzieciom to uwierz mi, pomoc seniorom jest jeszcze trudniejszym obszarem... Tutaj ciężko mówić o spektakularnych sukcesach... Tutaj poprostu kazdy kolejny dzień jest sukcesem a porążki to chleb powszedni. Nie poddawaj się.. W Rozgłośni Harcerskiej propagowałeś hasła punkrockowej społeczności to i teraz miej ten chory system gdzieś. CZYTAJ WIĘCEJ


Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w tym roku po raz pierwszy zagrała nie tylko dla najmłodszych, ale także na rzecz godnej opieki seniorów. Jerzy Owsiak jako pierwszy zorientował się, że 750 łóżek, którymi w Polsce dysponują oddziały geriatrii nie pomieści dziesiątek tysięcy przyszłych staruszków. W styczniu pytaliśmy w naTemat: kiedy za myślami Owsiaka nadąży system? Pytanie jest aktualne do dziś.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Od dziś zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Taki hit, że rzucił pracę i założył firmę
0 0Ostatni przystanek twojego pupila: witamy w krematorium dla zwierząt
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"