
Dwóch pasażerów było na pokładzie awionetki, która rozbiła się w lesie w Słonawach. Samolot spadł zaledwie 500 metrów od lotniska. Podano informacje na temat stanu poszkodowanych.
Masakrycznie wyglądający wypadek okazał się nie być groźny. Samolot upadł w taki sposób, że poszkodowani mają jedynie lekkie obrażenia.
Jak wynika z informacji, które podaje portal stacji Polsat News, 55-letni pilot doznał ogólnych potłuczeń, a ratowników poinformował o bólu w klatce piersiowej. 42-letni pasażer doznał złamania palca u ręki i również ogólnych potłuczeń. Ogólny stan ofiar wypadku jest jednak lepszy, niż mógłby wskazywać na to wrak samolotu.
Wypadek awionetki. Powody badają służby
Co dokładnie stało za wypadkiem, jest przedmiotem badania służb. Zdarzenie miało miejsce w rejonie lotniska Oborniki-Słonawy, które znajduje się na terenie województwa wielkopolskiego.
Informacja o wypadku wpłynęła do służb o godzinie 13:06, o czym informuje stacja TVN24. Leszek Walczak z PSP w Obornikach Wielkopolskich mówił w rozmowie ze stacją RMF FM, że "awionetka spadła na las, około 500 metrów przed lotniskiem".
Zobacz także
