
Filozof Jacek Masłowski, prezes fundacji Masculinum, zamierza powołać do życia Kongres Mężczyzn, czyli społeczny ruch angażujący męską energię, który byłby przeciwwagą dla głosu organizacji kobiecych. - Jestem psychoterapeutą i w swojej pracy spotykam się z cierpieniem mężczyzn, którzy nie potrafią odnaleźć się we współczesnym świecie - powiedział Masłowski w "Pytaniu na Śniadanie" Hannie Lis.
O pomyśle stworzenia Kongresu Mężczyzn Masłowski poinformował na łamach najnowszego numeru "Newsweeka". W rozmowie z Hanną Lis prezes fundacji Masculinum wyjaśnił, że wielu współczesnych Polaków nie potrafi poradzić sobie z kryzysem tradycyjnego etosu mężczyzny, który czynił z niego zdobywcę, żywiciela całej rodziny. Obecnie, kiedy karierę zawodową mogą robić także kobiety, część panów nie wie, jak zachowywać się w domu czy pracy. - Wielu mężczyzn czuje się zagrożonych, ma problemy z tożsamością, pyta: co ja jako mężczyzna mam robić - powiedział Masłowski.
Zobacz też: "Zmiennicy" – czy górnik może zostać kosmetyczką? Nietypowa akcja promująca równość szans mężczyzn i kobiet Kulturoznawca Radosław Muniak, który był drugim gościem Hanny Lis, stwierdził, że część osób popełnia błąd, postulując powrót do tradycyjnego etosu mężczyzny, ponieważ nie sprawdza się on w aktualnych realiach i odchodzi powoli do lamusa. Z takim spojrzeniem nie zgodził się Masłowski, który zauważył, że w mniejszych miastach i na wsiach stary model wciąż obowiązuje, dlatego też kobiety nierzadko opuszczają te miejscowości, wyjeżdżając do metropolii, gdzie czeka na nie więcej możliwości.
Źródło:"Pytanie na śniadanie" (TVP 2)
