
W ogóle ostatnie minuty tego spotkania były szalone. Przegrywając 1:2, Gruzini trafili w słupek, później ich strzał został zablokowany, ale jeszcze mieli rzut rożny. I zawołali na pomoc swojego bramkarza. Tak ostatecznie sami stracili bramkę.
Gruziński bramkarz już był w polu karnym, piłka po rzucie rożnym już tam leciała. Ale wypiąstkował ją golkiper turecki. Poleciała ona za pole karne, wpadła pod nogi Gruzina. Ale ten przyjmował ją tak nieporadnie, że chwilę później futbolówkę mieli już Turcy.
Bieg Akturkoglu po gola dla Turcji
Do biegu ruszył – będąc około 25 m od własnej bramki – turecki napastnik Kerem Akturkoglu. Wiedział, a też pewnie mógł dostrzec, że ma przed sobą pustą bramkę. Ale też sam znajdował się daleko od niej.
Bardzo szybko się przemieszczał pod przeciwne pole karne, nie chciał ryzykować strzału na pustą bramkę np. z 30 metrów. Wiedział, że to grozi kanonadą memów w przypadku pomyłki. Strzelił celnie, będąc tuż przed polem karnym Gruzji (filmik poniżej).
Mecz zakończył się wynikiem 3:1. O 21 rozpocznie się drugie spotkanie tej grupy, Portugalia zagra z Czechami.