
Po publikacji "NIE", w której przytoczono kontrowersyjne fragmenty domniemanych rozmów Donalda Tuska z Grzegorzem Schetyną, w sieci zawrzało. Niektórzy uwierzyli, że premier faktycznie mówił o Aleksandrze Kwaśniewskim: "Patrz, jaki ch*j opalony". Kancelaria Premiera odpowiada: To rażące kłamstwa.
Chociaż publikacja w "NIE" była tylko primaaprilisowym żartem, jaki ten tygodnik zwykł robić czytelnikom co roku, to i tak niektórzy w to uwierzyli. Szczególnie zacięci prawicowcy, którzy zawsze szukają okazji, by dokopać rządowi. Dialogami z gazety Jerzego Urbana ekscytował się, między innymi, Samuel Pereira na swoim Twitterze.
Szybko jednak wyjaśniono opinii publicznej, że cały tekst to tylko primaaprilisowy żart. I że rozmowy, jakie miał toczyć Grzegorz Schetyna z Donaldem Tuskiem podczas meczu Polska - Ukraina, nigdy się nie odbyły. Ponieważ jednak niektórzy potraktowali te dialogi poważnie, Kancelaria Premiera wydała jako reakcję na to poniższe oświadczenie:
Centrum Informacyjne Rządu
Oświadczenie w sprawie publikacji "NIE"
Źródło: Kancelaria Premiera
