
W ramach kampanii na rzecz legalizacji małżeństw homoseksualnych w Stanach Zjednoczonych namawiano użytkowników do zmieniania swojego zdjęcia profilowego na Facebooku. Kilka dni później firma przeanalizowała fotografie swoich użytkowników i pokazała dokładne dane na temat liczby ludzi, którzy zmienili zdjęcie, ich wieku czy miejsca zamieszkania.
REKLAMA
Gorącym tematem w Stanach Zjednoczonych były w ostatnich tygodniach małżeństwa homoseksualne. Sąd Najwyższy miał zająć się sprawą ich legalności. Organizacje walczące o prawa lesbijek i gejów próbowały wywrzeć wpływ na sędziów i prowadziły akcję społeczną na rzecz legalizacji małżeństw osób tej samej płci. Jednym z jej elementów było namawianie do zmiany zdjęcia profilowego na Facebooku.
Firma Marka Zuckerberga przeanalizowała zachowania swoich użytkowników i przedstawiła krótki, acz ciekawy raport pokazujący zaangażowanie internautów w akcję. Wynika z niego, że po apelu Kampanii na Rzecz Praw Człowieka o 20 procent wzrosła liczba osób zmieniających swoje fotografie. Byli to głównie młodzi ludzie, między 22 a 35 rokiem życia.
Potwierdzają to także informacje dotyczące miejsca zamieszkania internautów, którzy wsparli akcję. Najwięcej było ich w hrabstwach, gdzie swoje siedziby mają duże uniwersytety, takie jak University of North Carolina czy University of Texas w Austin. Poza tym wysokie poparcie dla akcji odnotowano w dużych miastach, takich jak San Francisco, Nowy Jork czy Waszyngton. Te dane pokazują, jak wielkim narzędziem analitycznym jest Facebook i ile cennych dla polityków czy dla przedsiębiorców danych można z niego uzyskać.
Źródło: Facebook
