
Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa ws. znieważenia o. Tadeusza Rydzyka. Redemptorysta miał być obrażany w niektórych komentarzach, jakie zamieszczono pod jednym z artykułów "Gazety Wyborczej". – Uważamy, że prokuratura postąpiła bardzo źle. Na tych portalach internetowych (…) było tyle słów znieważających o. Tadeusza Rydzyka, że było to stuprocentowe przestępstwo – oświadczył na antenie Radia Maryja Ryszard Nowak, szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą.
REKLAMA
Kontrowersyjne komentarze zostały zamieszczone na stronie internetowej "Gazety Wyborczej" 29 grudnia 2012 r. O tym, że obrażają one o. Rydzyka powiadomił śledczych właśnie Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą. Prokuratura Apelacyjna w Warszawie odmówiła jednak wszczęcia dochodzenia w tej sprawie.
Decyzja prokuratury zaskoczyła Nowaka, który we wskazanych komentarzach doliczył się 20 określeń znieważających dyrektora Radia Maryja. – Dziwię się, że prokuratura tak szybko umorzyła tę sprawę. Na nasze szczęście mamy szansę odwołać się do sądu w Warszawie w ciągu tygodnia. Oczywiście z tego skorzystamy – zapewnił Nowak.
Wcześniej podobne zawiadomienie przedstawiła prokuratorowi generalnemu grupa parlamentarzystów. Senator Jan Maria Jackowski zaznaczył, że niewszczęcie śledztwa ws. znieważenia o. Rydzyka może mieć związek z poprawnością polityczną, za sprawą której ścigane są tylko osoby "napiętnowane przez salony".
źródło: "Nasz Dziennik"
