Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un Fot. wiredmash / youtube.com

W Korei Północnej dostęp do globalnych zasobów internetu ma tylko garstka wysoko postawionych urzędników i wojskowych. Tym ciekawiej przedstawiają się wyniki śledztwa przeprowadzonego przez portal TorrentFreak, który sprawdził, co ściągają osoby posługujące się północnokoreańskimi adresami IP. Okazuje się, że współpracownicy Kim Dzong Una, a być może i on sam, nie stronią od imperialistycznych seriali i filmów pornograficznych.

REKLAMA
W ciągu ostatnich miesięcy serwis TorrentFreak badał, jakie pliki ściąga się przy pomocy torrentów w FBI czy Watykanie. Teraz na celowniku znalazły się północnokoreański adresy IP. Nie jest ich wiele, ponieważ nieograniczony dostęp do sieci został w państwie Kim Dzong Una zawężony do dość wąskiego grona osób. Niemniej i w Korei Północnej można trafić na zapalonych internautów, którym nie obce są torrenty.
Z wyśledzonych adresów pobrano m.in. program Net Monitor for Employees, który pozwala na podglądanie aktywności komputerów podłączonych do sieci i przejmowanie nad nimi kontroli. Biorąc pod uwagę reputację władz Korei Północnej, taki wybór nie jest zaskakujący. Ciekawiej przedstawiają się inne wyniki. Niezidentyfikowany północnokoreański internauta ściągnął np. amerykańsko-taiwański film "Życie Pi". Być może ta sama osoba pobrała równie imperialistyczne odcinki seriali "The Following" i "Jak poznałem waszą matkę".
logo
Fot. torrentfreak.com
W ciągu ostatnich kilku miesięcy północnokoreańskich komputerów użyto także do ściągnięcia dwóch filmów pornograficznych. W pierwszym z nich oglądać można japońską aktorkę Maricę Hase, w drugim wystąpiła zaś Amerykanka Alice Frost.
logo
Fot. torrentfreak.com
Portal TorrentFreak zastrzegł, że ustalone rezultaty nie są całkowicie wiarygodne, ponieważ północnokoreańskie adresy IP są dość łatwe do przechwycenia. Jednak nie wydaje się prawdopodobne, by przejęty adres był wykorzystywany do zwykłego pobierania filmów. – Można spokojnie stwierdzić, że piratów odnajdziemy w każdym miejscu świata oraz że amerykańskie programy rozrywkowe nie znają granic – napisano w artykule.

Urlop w Korei Północnej? To modne, chociaż drogie

Napięcie między Koreą Północną a resztą świata pewnego dnia opadnie. A wtedy można się spodziewać, że zaprocentuje medialna i ogólnoświatowa wrzawa, jaka wytworzyła się wokół gróźb Kim Dzong Una. Dzięki relacjom i coraz to nowszym doniesieniom wiele osób nie tylko zainteresowało się tym, jak wygląda ten kraj, ale zapragnęło zobaczyć go na własne oczy. CZYTAJ WIĘCEJ

źródło: TorrentFreak