
Po uniewinnieniu byłej posłanki PO Beaty Sawickiej prawicowi politycy i dziennikarze nie posiadają się z oburzenia. Rafał Ziemkiewicz wpisuje wyrok sądu w ciąg innych decyzji: uniewinnienia Stanisława Kociołka czy wyroku ws. dra Mirosława G. Publicysta przekonuje, że wymiar sprawiedliwości jest podporządkowany "kilkumilionowej klasie rządzącej", która rozkrada państwo.
"Temidą zeszmaconą" nazywa Rafał Ziemkiewicz sąd po uniewinnieniu byłej posłanki PO Beaty Sawickiej. Przekonuje, że wyrok sądu w tej sprawie doskonale wpisuje się w ciąg wyznaczany przez wyrok na dra Mirosława G. czy uniewinnienie Stanisława Kociołka. Te wyroki zdaniem Ziemkiewicza pokazują tragiczny stan państwa, które jest rządzone przez "postpeerelowski establishment. Sędziemu, który uniewinnił Sawicką zarzuca, że wyrok wydawał na postawie amerykańskich seriali, a nie polskich kodeksów, bo to za Oceanem funkcjonuje pojęcie "owoców zatrutego drzewa".
Rafał Ziemkiewicz
publicysta
Publicysta przekonuje w felietonie opublikowanym na stronie tygodnika "Do Rzeczy", że równie znaczące jest grożenie dymisją ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina. Według Ziemkiewicza prawdziwą przyczyną jest wypowiedzenie wojny "prawniczemu establishmentowi, zwłaszcza sędziowskiemu".
Zobacz też: Marcinkiewicz: Zrobiło mi się wstyd za CBA. Ale jeśli zatrudnia się lowelasów, to takie są skutki
Uniewinnienie Beaty Sawickiej komentują nasi blogerzy, wśród nich Józef Przemieniecki.
Źródło: dorzeczy.pl
