
Niestety pogoda w majówkowy weekend nie zachęca do wyjścia z domu. Niemal w całej Polsce w piątek będzie intensywnie padać. Do tego dojdzie zachmurzenie, wiatr i burze. Podobnie będzie zresztą w sobotę.
REKLAMA
Synoptycy ostrzegają przed ulewnymi deszczami, których możemy się spodziewać w piątek 3 maja na terenie niemal całej Polsce. Najmocniej padać będzie od południowego-wschodu Wielkopolski przez centrum Polski aż po Mazury i Podlasie. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przewiduje, że może spaść nawet 15 do 25 mm wody.
W całej Polsce będzie też duże zachmurzenie, a mieszkańcy wschodniej części kraju mogą się spodziewać również burz. Mimo fatalnej pogody w niektórych częściach Polski będzie całkiem ciepło. Na Małopolsce i Podkarpaciu temperatura wyniesie 18-22 stopnie Celsjusza, chłodniej będzie na północy 12-14 stopni, a w pozostałych regionach temperatura utrzyma się na poziomie 14-18.
Aura niewiele poprawi się w sobotę. Będzie padał nieco mniejszy deszcz, ale utrzyma się zachmurzenie i wiatr. Słońce może pojawić się dopiero w niedzielę.
W związku z opadami będą panowały szczególnie niebezpieczne warunki na drogach. Policja alarmuje o tragicznym bilansie trwającej majówki – kilkadziesiąt osób nie żyje, kilkaset jest rannych. Jeszcze zanim na dobre zaczął się długi weekend policja zatrzymała do tej pory aż 2100 nietrzeźwych kierowców.
Źródło: IMGW
