
Sejm uchylił ustawę, która nakazywała, by co najmniej 51 procent akcji PLL LOT znajdowało się w rękach Skarbu Państwa. Jest to ważny krok na drodze ku prywatyzacji przewoźnika, który od lat zmaga się z problemami finansowymi.
REKLAMA
Głosami 235 posłów uchylono w piątek Ustawę o przekształceniu własnościowym przedsiębiorstwa państwowego PLL LOT. Przeciwko uchyleniu ustawy było 212 posłów, nikt nie wstrzymał się od głosu. Jeśli decyzja Sejmu zostanie podtrzymana na dalszych etapach procesu legislacyjnego, to możliwe będzie sprywatyzowanie polskich linii lotniczych, które w ostatnich latach zmagają się z poważnymi problemami finansowymi.
W 2012 roku LOT poprosił Ministerstwo Skarbu o pomoc w łącznej wysokości miliarda złotych. W grudniu resort pożyczył przewoźnikowi 400 milionów złotych. Komisja Europejska bada obecnie, czy decyzja ta jest zgodna z unijnymi regulacjami dotyczącymi pomocy publicznej. W zeszłym roku LOT odnotował 157 milionów złotych straty netto. W lutym prezesem linii został Sebastian Mikosz.
Obecnie Skarb Państwa musi jeszcze posiadać przynajmniej 51 procent udziałów LOT-u (obecnie ma 67,97 procenta). Ministerstwo Skarbu argumentowało, że takie rozwiązanie odstrasza potencjalnych inwestorów, ponieważ uniemożliwia im przejęcie kontroli nad liniami. Nowe przepisy są zgodne z prawem Unii Europejskiej, które mówi, że ponad 50 procent akcji unijnego przewoźnika lotniczego musi należeć do państw członkowskich UE lub ich obywateli.
Czytaj także:
źródło: biznes.newsweek.pl
