
– Może dzięki temu ci, co pójdą na zakupy wstąpią do kaplicy i odmówią "zdrowaśkę"? – zastanawia się miłośnik kaplicy w Oleśnie. Być może tak, bo nowy dyskont będzie połączony z kapliczką z XIX-wieczną kapliczką boczną ścianą.
REKLAMA
Kaplica św. Franciszka w Oleśnie sąsiaduje z byłym szpitalem, który popadł w całkowitą ruinę. Pomimo to, został sprzedany i już trwają w nim prace, które zakończą się we wrześniu wraz z otwarciem marketu. Wiele osób omijało kaplicę szerokim łukiem, gdyż odstraszał ich widok grożącego zawaleniem szpitala.
Nowego Lidla i zabytkową kapliczkę będzie łączyła wspólna ściana, ale już nie będzie można się do nich dostać tymi samymi drzwiami. Stylistyka sklepu ma nawiązywać do dawnego szpitala, który mieścił się w miejscu jego powstania. Być może właśnie to sprawia, że nadzorująca budowę kuria w Opolu i konserwator zabytków nie mają nic przeciwko nietypowym sąsiadom.
To przecież częsty widok np. na rynkach, że obok sklepów są kościoły.
Duchowni dostrzegają pewien potencjał w tym, że wierni będący na zakupach będą mieli ułatwioną drogę do tego, aby zrobić przystanek na modlitwę w pobliskiej kaplicy. Ma to zachęcić wiernych go odwiedzenia kaplicy także na co dzień np. w trakcie zakupów.

