Minister Finansów Jacek Rostowski ma problem. Deficyt budżetowy w kwietniu osiągnął poziom 90 proc. zakładanego na ten rok limitu.
Minister Finansów Jacek Rostowski ma problem. Deficyt budżetowy w kwietniu osiągnął poziom 90 proc. zakładanego na ten rok limitu. fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Deficet budżetowy państwa osiągnął w kwietniu 90 proc. poziomu, który przewidywano dla całego roku. Wszystko przez niższe od zakładanych dochody budżetu.

REKLAMA
Ministerstwo Finansów zakładało, że deficyt budżetowy na koniec tego roku powinien wynosić 35,56 mld zł. Tymczasem już w kwietniu osiągnął on poziom 30,05 mld zł, czyli 90 proc. zakładanego.
Większy deficyt do efekt niższych od zakładanych wpływów do budżetu. Podczas gdy wydatki państwa idą zgodnie z planem – do początku maja wyniosły 118,6 mld zł – dochody są niższe niż zakładano. Resort finansów liczył na 88,6 mld zł, a do kasy państwa wpłynęło 86,86 mld.
Wysoki deficyt budżetowy to niejedyny problem gospodarczy Polski. Na antenie Polsat Biznes, Jerzy Hausner, członek Rady Polityki Pieniężnej przyznał wczoraj, że nawet RPP zaskoczyła stopa spowolnienia gospodarczego. Zapowiedział też, że na ożywnienie poczekamy do 2015 roku. "I to w optymistycznym scenariuszu" – zaznaczył.
źródło: rp.pl / pb.pl