
Naukowcy dokonali przełomu, który może odmienić oblicze medycyny. Udało im się wyhodować z naskórka ludzkiego komórki macierzyste, które służą do budowania nowych komórek serca, kości czy mózgu. Dzięki tej metodzie będzie można sprawniej leczyć wzrok, choroby serca i urazy neurologiczne.
Naukowcy z Uniwersytetu w Oregonie wyhodowali ludzkie komórki macierzyste z komórek skóry. To niezwykle ważny krok, który może przyspieszyć rozwój tej innowacyjnej metody leczenia najcięższych schorzeń. Dzięki komórkom macierzystym można leczyć poważne choroby serca, oczu czy mózgu. Nowe komórki tych organów powstają właśnie z komórek macierzystych.
dr Shoukhrat Mitalipov
autor badania
Badacze wyhodowali z ludzkiej skóry liczący ok. 150 komórek embrion, z którego może powstać macierzysta. Dotychczas ich pozyskiwanie do leczenia było niezwykle trudne, bo organizm nie przyjmował ich od innych osób. Jednym z niewielu źródeł była tzw. krew pępowinowa. Nowa metoda wytwarzania komórek może uniezależnić medycynę od tych mało wydajnych sposobów. Wywołuje jednak protesty konserwatystów, bo porównuje się ją do klonowania człowieka, co nie jest prawdą. Czytaj także:
Źródło: tvn24.pl
