Tylko 54 proc. przebadanych Europejczyków planuje w tym roku wakacje. To najgorszy wynik od 2000 roku.
Tylko 54 proc. przebadanych Europejczyków planuje w tym roku wakacje. To najgorszy wynik od 2000 roku. Fot. Shutterstock

Nie tylko Polacy muszą zaciskać pasa i często nie mogą sobie pozwolić na przyjemności. Z roku na rok rośnie liczba Europejczyków, którzy z powodów finansowych rezygnują z wyjazdu na wakacje. Tak źle nie było od 13 lat.

REKLAMA
Europejczycy coraz rzadziej mogą pozwolić sobie na wakacyjne wyjazdy. Jak podaje RMF FM, powołując się na badania Ipsos, w tym roku z powodu kryzysu tylko 54 proc. respondentów planuje urlop. To o 4 pkt. proc. mniej niż rok temu i aż o 12 pkt. proc. mniej niż w roku 2011. Tak niskiego wyniku nie odnotowano od 2000 roku.
Najgorzej sytuacja wygląda na południu Europy, głównie w Hiszpanii i we Włoszech, gdzie bezrobocie jest alarmująco wysokie. Z drugiej jednak strony powodów do narzekania nie mają Brytyjczycy. Odsetek planujących letnie wakacje wzrósł w porównaniu z rokiem 2012.
Brytyjczycy są nietuzinkowymi turystami. Jak pisaliśmy w naTemat, z badań firmy Global Visas wynika, iż co piąty mieszkaniec Wysp na wakacjach za granicą jest przekonany, że nie obowiązuje go prawo lokalne, lecz brytyjskie. Dlaczego? Najczęstsza odpowiedź turystów to: "Bo jestem obywatelem Wielkiej Brytanii". Jakby tego było mało, wielu turystów z Wysp nie zapoznawało się z prawem obowiązującym w kraju, do którego jadą na wakacje. To wynik przekonania, że prawo jest dla turystów "wyluzowane".