
Inspektorat Uzbrojenia MON znowu nie zdecydował się na kupno nowych samolotów, ale postawił na czarter maszyn do transportu osób na najwyższych stanowiskach w kraju. Przez kolejne trzy lata politycy będą latać wynajętymi maszynami, za co państwo zapłaci około 150 mln zł.
REKLAMA
Od katastrofy smoleńskiej i rozformowania pułku specjalnego przewożącego najważniejsze osoby w państwie za transport VIP-ów śmigłowcami odpowiedzialne jest wojsko. Helikoptery udostępnia 1. Baza Lotnictwa Transportowego, która powstała w miejsce 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. Na pokonanie dużych odległości wybierane są samoloty wyczarterowane od PLL LOT.
Rozpisanie przetargu na czarter czterech samolotów zapowiedział w połowie kwietnia wiceminister obrony Waldemar Skrzypczak. Szef prezydenckiego BBN Stanisław Koziej mówił wtedy, że Biuro pracuje nad systemowym rozwiązaniem problemu transportu VIP, zakładającym zakup samolotów. CZYTAJ WIĘCEJ
Źródło: Gazeta.pl
Zawarty w 2010 roku kontrakt kończy się w tym roki. MON zamierza wynająć cztery samoloty: dwa turboodrzutowe, które mogą przetransportować 65-90 pasażerów na odległość co najmniej 3,5 tys. km, a także dwa samoloty dla 15-19 osób z zasięgiem wyższym niż 5000 km. Data produkcji zgłoszonych do przetargu maszyn nie powinna przekraczać 9 lat. Realizacja usługi ma rozpocząć się 1 stycznia 2014. Umowa potrwa do końca roku 2017. Jej wartość jest wyceniana na ponad 150 mln zł.
Czytaj także:
Źródło: Gazeta.pl
