Brytyjskie media donoszą, że Jose Mourinho już oficjalnie wraca do Chelsea. W cztery lata zarobi 40 milionów funtów

Według źródła brytyjskiego "The Sun", Jose Mourinho już we wtorek podpisał z Chelsea Londyn 4-letni kontrakt.
Według źródła brytyjskiego "The Sun", Jose Mourinho już we wtorek podpisał z Chelsea Londyn 4-letni kontrakt. Fot. Shutterstock
Tygodnie spekulacji zbliżają się do końca. Brytyjski "The Sun" oświadczył, że Jose Mourinho już oficjalnie podpisał kontrakt z Chelsea Londyn o wartości około 40 milionów funtów.



"The Sun" powołuje się na źródło w samej Chelsea. Zgodnie z tymi rewelacjami, Jose Mourinho już we wtorek po raz kolejny został trenerem londyńskiego klubu. Dzięki 4-letniemu kontraktowi ma zarobić około 40 milionów funtów. Do cichej finalizacji współpracy między portugalskim szkoleniowcem a rosyjskim właścicielem klubu - Romanem Abramowiczem miało dojść już we wtorek, choć konferencja prasowa w tej sprawie planowana jest dopiero na przyszły tydzień.


"The Special One"
Zgodnie z doniesieniami brytyjskiej gazety, "The Special One" jak nazywany jest przez kibiców i brytyjskie media Portugalczyk odbył na początku tygodnia kilkudniową wycieczkę do Anglii. Przykrywką miała być wizyta u chorych przyjaciół w szpitalu oraz mecz pomiędzy Crystal Palace a Watford. Według doniesień Mourinho zdążył też spotkać się z Abramowiczem. To zakończy jego trzyletnią przygodę z Realem Madryt.


Media różnych krajów są zgodne co do tego, że jeśli Mourinho miałby opuścić Real, to tylko dla Chelsea. Tym bardziej, że ostatnio nie wiedzie mu się w Madrycie najlepiej. Choć sam trener starał się nie podkręcać temperatury pogłosek wokół swojej osoby, dziennikarze zrobili mu zdjęcia, gdy kupował kartony i taśmy przylepne - niezbędnik każdej przeprowadzki.


Casillas niezgody
Choć to samo w sobie rozstrzygającym dowodem nie jest, pojawiały się kolejne przesłanki. Na przykład, gdy Portugalczyk sprzeciwił się publicznie swojemu mocodawcy, prezesowi Królewskich Florentino Perezowi. Kością niezgody był bramkarz Realu - Iker Casillas. Spekulacje trwały w najlepsze, aż w końcu Perez potwierdził, że Królewscy od przyszłego sezonu będą mieli innego szkoleniowca. Informację o powrocie do Chelsea podchwyciły inne media powołujące się na swoje źródła w londyńskim klubie lub otoczeniu Romana Abramowicza.

Konkretne sukcesy
Zarówno kibice Chelsea jak i piłkarze są bardzo zadowoleni z powrotu swojego dawnego idola. Trudno się dziwić, bo ten 50-letni trener ma na koncie konkretne sukcesy. Zawojował Europę, gdy w 2002/2003 zdobył z FC Porto mistrzostwo Portugalii, Puchar Portugalii i dawny Puchar UEFA. W 2004 roku oprócz utrzymania tytułu mistrza ligi dołożył Puchar Ligi Mistrzów, czyli najbardziej prestiżowe trofeum w europejskim klubowym futbolu. Warto dodać, że ówczesnemu FC Porto nie miało w składzie tak bajecznych gwiazd jak czołowe drużyny.

Na fali sukcesu przeniósł się do Chelsea Londyn. Nie powtórzył europejskiego sukcesu, lecz dwa razy zdobył mistrzostwo ligi angielskiej oraz kilka mniejszych tamtejszych trofeów. W końcu przeniósł się do Włoch, gdzie poprowadził Inter Mediolan do zwycięstwa w Lidzie Mistrzów w 2010 roku. W końcu, co było do przewidzenia, o Portugalczyka upomniał się Real Madryt. Jednak w Hiszpanii Mourinho nie radził sobie zbyt dobrze, mimo, że dysponował gwiazdami z najwyższej piłkarskiej półki. W 2012 roku udało mu się zdetronizować Barcelonę i zdobyć mistrzostwo ligi hiszpańskiej. Jednak pobyt Mourinho w Realu niósł za sobą więcej kontrowersji, niż sukcesów.

Teraz już spekuluje się nad pierwszym transferem, jakiego dokona Chelsea podczas najbliższego okna transferowego. Na celowniku "The Blues" znalazł się 20-letni holenderski rozgrywający Marco van Ginkel z Vitesse Arnhem. "Przegląd Sportowy" powołując się na brytyjskie media donosi, że Abramowicz jest w stanie wyłożyć za młodego Holendra 10 milionów euro. Spekuluje się też o tym, że nie tylko Mourinho opuści Real Madryt, lecz także Cristiano Ronaldo. Biorąc jednak pod uwagę wartość i rozpoznawalność tego zawodnika, trudno się dziwić Florentino Perezowi, który stwierdził, że na taki transfer się nie zgodzi.

Czytaj także:

Jose Mourinho - kolekcjoner tytułów. Ranking jego największych sukcesów

Real Madryt przegrał z Atletico i kończy sezon bez trofeum. Klęska Mourinho

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY
0 0Ruszamy z dadHERO.pl, lifestyle'owym serwisem dla ojców

DADHERO

0 0Osiem rzeczy, których nauczyła mnie 11-letnia córka
0 0Czemu to trwało tyle lat?! W końcu ktoś stworzył adidasy, w których można chodzić całą zimę
0 07 rzeczy, które sprawiają, że Kaczyński ma ból głowy po wyborach. Nie będzie świętowania
0 0Wynik KO z Białegostoku to lekcja dla całej opozycji. Oto człowiek, który zrobił najlepszą kampanię