
Od pewnego czasu w Polsce panuje skandaliczna sytuacja prawna. Prawnik, który zechce bezpłatnie reprezentować kogoś w sądzie musi zapłacić za to podatek. Jego klient też zapłaci. Usługa w tym przypadku potraktowana będzie jak darowizna. O tym kuriozum rozmawiamy z mecenas Moniką Strus-Wołos.
REKLAMA
Zapłacisz ty i twój doradca
Zadziwiający stan prawny opisuje dla nas mecenas Monika Strus-Wołos, członek prezydium Narodowej Rady Adwokackiej. Streszcza nam, że w Polsce przy obecnych regulacjach prawnych udzielanie porad "z dobrego serca" jest zabronione. Darmowych usług prawnych można udzielić wyłącznie, gdy robimy to w celu promocji kancelarii, dla której pracujemy. Jeśli robimy to z dobrej woli i nie chcemy zadośćuczynienia za pomoc, będziemy musieli zapłacić z tego tytułu podatek. Opłatę uiścić będzie musiała również osoba której pomagamy. Doradztwo w tym przypadku traktowane będzie jako darowizna, od której należy się podatek PIT. "Sytuacja jest kuriozalna" - mówi mecenas Strus-Wołos.
Zadziwiający stan prawny opisuje dla nas mecenas Monika Strus-Wołos, członek prezydium Narodowej Rady Adwokackiej. Streszcza nam, że w Polsce przy obecnych regulacjach prawnych udzielanie porad "z dobrego serca" jest zabronione. Darmowych usług prawnych można udzielić wyłącznie, gdy robimy to w celu promocji kancelarii, dla której pracujemy. Jeśli robimy to z dobrej woli i nie chcemy zadośćuczynienia za pomoc, będziemy musieli zapłacić z tego tytułu podatek. Opłatę uiścić będzie musiała również osoba której pomagamy. Doradztwo w tym przypadku traktowane będzie jako darowizna, od której należy się podatek PIT. "Sytuacja jest kuriozalna" - mówi mecenas Strus-Wołos.
Formalności, formalności, formalności
Mecenas mówi nam, że teraz w przypadku kancelarii adwokackiej, która udziela komuś bezpłatnej porady prawnej, np. ze względu na trudną sytuację finansową usługobiorcy, prawnik zmuszony jest do żmudnej procedury formalnej. Musi pobrać od niego wszystkie dane podatkowe, spisać je i wysłać mu po całej usłudze formularz PIT, który tamten będzie musiał uwzględnić w swoim zeznaniu podatkowym. Sam natomiast odprowadzi od tego podatek VAT w związku z niedawnym wprowadzeniem kas fiskalnych w kancelariach.
Mecenas mówi nam, że teraz w przypadku kancelarii adwokackiej, która udziela komuś bezpłatnej porady prawnej, np. ze względu na trudną sytuację finansową usługobiorcy, prawnik zmuszony jest do żmudnej procedury formalnej. Musi pobrać od niego wszystkie dane podatkowe, spisać je i wysłać mu po całej usłudze formularz PIT, który tamten będzie musiał uwzględnić w swoim zeznaniu podatkowym. Sam natomiast odprowadzi od tego podatek VAT w związku z niedawnym wprowadzeniem kas fiskalnych w kancelariach.
Jak mówi nam Pani mecenas, Narodowa Rada Adwokacka udziela rocznie od 10 do 14 tysięcy bezpłatnych porad prawnych w całej Polsce. Teraz ze względu na nowe uregulowania cały system pomocy prawnej może zniknąć. Z jednej strony ze względu na ogromną pracę biurokratyczną, która się z tym wiąże. Z drugiej ze względu na koszta, które nie dla każdego są możliwe do poniesienia.
Nieformalne doradztwo nie wchodzi w grę
Na pytanie, czemu adwokaci nie mogą kontynuować swojej dotychczasowej pomocy, prowadząc ją po prostu poza wszelkimi formalnościami, odpowiada: "Po pierwsze możliwe to jest wyłącznie w przypadku prostych porad prawnych, skomplikowane działania prawne wymagają jawności i formalności. Po drugie jest to po prostu niezgodne z prawem. Nie każdy jest gotów ryzykować swoją karierę prawniczą i narażać się na związane z wykroczeniem nieprzyjemności."
Na pytanie, czemu adwokaci nie mogą kontynuować swojej dotychczasowej pomocy, prowadząc ją po prostu poza wszelkimi formalnościami, odpowiada: "Po pierwsze możliwe to jest wyłącznie w przypadku prostych porad prawnych, skomplikowane działania prawne wymagają jawności i formalności. Po drugie jest to po prostu niezgodne z prawem. Nie każdy jest gotów ryzykować swoją karierę prawniczą i narażać się na związane z wykroczeniem nieprzyjemności."
Wszędzie na świecie tylko nie w Polsce i w Kongo
Mecenas Strus-Wołos mówi, że Ministerstwo nie pracuje nad żadnymi regulacjami, które mogły by umożliwić bezpłatną pomoc prawną lub uprościć istniejące formalności. "A zaznaczyć trzeba, że jesteśmy oprócz Konga ostatnim krajem na świecie, który nie ma żadnego systemu darmowego doradztwa prawnego" - mówi Pani mecenas.
Mecenas Strus-Wołos mówi, że Ministerstwo nie pracuje nad żadnymi regulacjami, które mogły by umożliwić bezpłatną pomoc prawną lub uprościć istniejące formalności. "A zaznaczyć trzeba, że jesteśmy oprócz Konga ostatnim krajem na świecie, który nie ma żadnego systemu darmowego doradztwa prawnego" - mówi Pani mecenas.