
Protesty sympatyków Cafe Kulturalnej przyniosły efekt. Mieszcząca się w Pałacu Kultury i Nauki klubokawiarnia nie zostanie zamknięta. Dyrekcja Teatru Dramatycznego, przy którym Cafe Kulturalna funkcjonuje, cofnęła bowiem decyzję o wypowiedzeniu jej umowy najmu teatralnych pomieszczeń.
W ubiegły poniedziałek właścicielka Cafe Kulturalnej dostała od dyrektora Teatru Dramatycznego pismo wypowiadające umowę najmu. – Kompletnie nas to zaskoczyło. Przygotowywaliśmy się do dużych planów. Po drugiej stronie Placu Defilad Grzegorz Lewandowski otworzył Bar Studio, mieliśmy współpracować… – mówiła nam właścicielka klubokawiarni Agnieszka Łabuszewska.
Dyrektor Tadeusz Słobodzianek tłumaczył, że Teatr Dramatyczny chce, by przy jego trzech scenach działały trzy kawiarnie prowadzone przez jednego ajenta. Słobodzianek podkreślił, że właściciele Cafe Kulturalnej mogą wziąć udział w konkursie, który wyłoni podmiot prowadzący wspomniane trzy kawiarnie. Problem polegał jednak na tym, że Cafe Kulturalnej nie stać na utrzymanie aż trzech lokali. – Ten, kto przystąpi do konkursu, musi mieć zaplecze finansowe. Taki wymóg eliminuje małe placówki, które tak jak nasza zajmują się kulturą – zaznaczyła Łabuszewska.
Decyzja władz Teatru Dramatycznego bardzo nie spodobała się osobom związanym z klubokawiarnią. W internecie pojawiły się liczne protesty wzywające do cofnięcia niekorzystnej dla Cafe Kulturalnej decyzji. Przyłączyła się do nich prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która poleciła dyrektorowi Słobodziankowi wycofanie wypowiedzenia umowy najmu. Dyrektor zastosował się do tej dyspozycji, o czym Teatr Dramatyczny poinformował na swojej stronie internetowej.
Teatr Dramatyczny
Czytaj także: Cafe Kulturalna wyląduje na bruku? "Kolejny dowód, że sieciówki coraz częściej wypychają kulturę"
źródło: Gazeta.pl
