
Prawie równo miesiąc temu pisałem o tym, że nowa Toyota RAV4 weszła do Czech i poznaliśmy jej tamtejsze ceny. Stwierdziłem wtedy, że w Polsce nie powinny być one wyższe od katalogowego kosztu poprzedniej odsłony tego modelu, czyli 189 tys. zł (bez promocji). Właśnie gruchnęła informacja, że RAVka 4 wchodzi do polskich salonów, a jej ceny... no cóż, miałem rację.
Kiedy Toyota zapowiada nową generację swojego absolutnego bestsellera, konkurencja zazwyczaj zaczyna nerwowo przeglądać arkusze kalkulacyjne. Nie bez powodu, bo to jeden z najchętniej wybieranych samochodów na świecie, a teraz wjeżdża do gry w zupełnie nowej odsłonie.
Nowa Toyota RAV4 to już szósta generacja legendarnego modelu, która właśnie zadebiutowała w Polsce. Na temat samego modelu pisałem już trochę przy jego debiucie w Czechach.
Nowoczesny design i system Arene
Zacznijmy od tego, co widać na pierwszy rzut oka. Szósta generacja Toyoty RAV4 zyskała nową, atrakcyjniejszą stylistykę, która nawiązuje do nowego Priusa i innych aktualnych nowości japońskiego koncernu. To jednak nie wygląd jest tu najważniejszy, a to, co ukryto pod maską i w oprogramowaniu.
W samochodzie zastosowano system Arene, dzięki któremu na pokładzie znalazły się najnowocześniejsze systemy bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy Toyota T-MATE. Do tego dochodzą nowe multimedia, które w końcu działają tak, jak oczekiwalibyśmy od nowoczesnego gadżetu.
W środku czekają na nas duże ekrany, bo standardem jest już cyfrowy wyświetlacz na tablicy wskaźników (12,3 cala) oraz 12,9-calowy ekran dotykowy systemu Toyota Smart Connect+.
Mocniejsza hybryda i niższe spalanie
Pod maską nowej Toyoty RAV4 debiutuje najnowsza odsłona układu 2.5 Hybrid Dynamic Force. Do wyboru mamy dwie opcje, które powinny zadowolić zarówno fanów oszczędności, jak i tych, którzy lubią mieć pod nogą nieco więcej zapasu mocy.
Dla tych, którzy czekają na jeszcze więcej prądu spieszę z dobrą nowiną: będzie też nowa Toyota RAV4 z hybrydą plug-in, ale dołączy ona do oferty w późniejszym terminie.
Cztery wersje wyposażenia i cennik
Toyota przygotowała cztery warianty. Gama nowej Toyoty RAV4 obejmuje wersje Comfort, Style, GR SPORT oraz Executive.
Wersja Comfort to już "bogaty standard". Mamy tu m.in. kamerę cofania, elektryczną klapę bagażnika, dwustrefową klimatyzację i cały pakiet bezpieczeństwa Toyota T-MATE (w tym system monitorowania martwego pola czy inteligentny tempomat adaptacyjny).
Wersja Style dorzuca do pieca stylem. Mamy tu 20-calowe felgi, dach w kolorze... fortepianowej czerni (co kto lubi) i świetną, zamszowo-skórzaną tapicerkę z niebieskimi przeszyciami. Fotele są tu nie tylko podgrzewane, ale i wentylowane.
Dla fanów dynamiki przygotowano wersję GR SPORT. Jest dostępna wyłącznie z napędem AWD-i i posiada zmodyfikowane zawieszenie, które wyraźnie poprawia właściwości jezdne. Z zewnątrz rozpoznamy ją po innych zderzakach, grillu GR SPORT i czerwonych zaciskach hamulcowych.
Na szczycie cennika stoi wersja Executive. To tutaj znajdziemy adaptacyjne światła drogowe Matrix LED, zaawansowanego asystenta parkowania Toyota Teammate Advanced Park oraz podgrzewaną tylną kanapę.
Cena nowej Toyoty RAV4
Przejdźmy do konkretów, czyli finansów. Samochód można już zamawiać w polskich salonach, a dzięki ofercie premierowej z uwzględnieniem Ekobonusu 7,3 proc., ceny prezentują się następująco:
