Tragiczne zdarzenie w Chełmnie. Burmistrz ma ważny apel do mieszkańców
Tragedia w Chełmnie. Nie żyje matka i trójka dzieci Fot. Facebook.com/panstwowastraz.pozarna

W czwartek w Chełmnie doszło do tragedii. Życie straciła matka i troje dzieci, najprawdopodobniej z powodu zatrucia tlenkiem węgla. Prokuratura Okręgowa w Toruniu wszczęła śledztwo, a burmistrz miasta wygłosił apel.

REKLAMA

Tragedia w Chełmnie. W kamienicy znaleziono ciała matki i jej dzieci

Do dramatycznej sytuacji doszło 15 stycznia w centrum Chełmna w województwie kujawsko-pomorskim. Na parterze kamienicy przy ul. Stare Planty znaleziono ciała 31-letniej kobiety i jej dzieci – dwóch dziewczynek oraz chłopca.

Na miejscu zdarzenia pojawiły się policja, ratownicy i zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Jak czytamy w "Wyborczej", służby ustaliły, że w mieszkaniu poziom tlenku węgla w powietrzu przekraczał 900 PPM.

Prokuratura Okręgowa w Toruniu wszczęła śledztwo w sprawie tragedii w Chełmnie, o czym przekazała Polska Agencja Prasowa. Wiadomo, że zabezpieczono ciała ofiar i przeprowadzono oględziny w mieszkaniu, w którym znaleziono ciała czterech osób.

Do mieszkańców Chełmna z apelem zwrócił się burmistrz miasta Mariusz Kędzierski. – Chciałbym państwa naprawdę namówić, żebyście zaopatrzyli się w czujki dymu i czadu. Takie urządzenie kosztuje od 30 do 150 zł, a może uratować życie – powiedział, dodając, że w piątek zamierza spotkać się z dyrektorką szkoły, w której uczyły się zmarłe dzieci. – Będziemy rozmawiać na temat opieki psychologicznej – wyjaśnił.

"Od początku sezonu grzewczego tj. 1 października 2025r. strażacy interweniowali już 1832 razy w związku z emisją tlenku węgla. Poszkodowanych zostały 711 osoby, niestety 39 osób straciło życie" – napisała w mediach społecznościowych Państwowa Straż Pożarna.

Czytaj także: