Nowy prom zacumował w Szczecinie i się zaczęło. W sieci burza, bo PiS ogłosił sukces
Nowy prom zacumował w Szczecinie i się zaczęło. W sieci burza, bo PiS ogłosił sukces For. screen/YouTube/Kurier Szczeciński

Jantar Unity to najnowocześniejszy polski prom. Do portu w Szczecinie wpłynął 15 stycznia, w sobotę 17 stycznia ma się odbyć jego chrzest. Prom robi imponujące wrażenie. Do tego w PiS...już zaczęli się nim chwalić. "Pierwszy polski prom z programu PiS" – ogłosił Marek Gróbarczyk. Na reakcje drugiej strony nie trzeba było długo czekać.

REKLAMA

Zdjęcia promu obiegły Polskę. Jednostka jest ogromna. Jak wyliczył "Głos Szczeciński" prom ma długość 21 samochodów. 15 stycznia po południu zacumował przy Wałach Chrobrego w Szczecinie i wzbudził duże zainteresowanie.

To najnowocześniejszy polski prom. Zbudowała go Gdańska Stocznia Remontowa – Remontowa Holding.

Chrzest promu ma się odbyć 17 stycznia o godz. 15:00. W ceremonii ma wziąć udział m.in. minister infrastruktury Dariusz Klimczak oraz wiceminister Arkadiusz Marchewka.

"Dwa lata intensywnej pracy. Dowieźliśmy to!" – ogłosił Marchewka. 

18 stycznia prom ma być udostępniony do zwiedzania, a 19 stycznia pierwszy raz wypłynie w trasę Świnoujście-Trelleborg – w barwach POLSCA Baltic Ferries.Arkadiusz Marchewka.

Ale na razie, jak widać, budzi emocje z zupełnie innego powodu. Bo ojców sukcesu, jak się okazuje, jest więcej.

PiS o swoim sukcesie, politycy rządu: Co za bzdety. Nie ten prom

"Pierwszy polski prom z programu PiS. Zaprojektowany i zrealizowany w polskiej stoczni cumuje w Szczecinie przy Wałach Chrobrego" – obwieścił na X Marek Gróbarczyk, były minister gospodarki morskiej i żeglugi w rządzie PiS.

Dorzucił jeszcze, że jednostka będzie obsługiwała trasę Świnoujście-Trelleborg na rzecz polskiego armatora, a drugi prom "Bursztyn" jest na ukończeniu. Po czym dodał: "Chyba jednak to Tuskowi musi być łyso…".

Jego wpis wywołał burzę. Ludzie zaczęli mu wytykać, że po poraże PiS wreszcie coś się dzieje. Że słynna stępka w Szczeciniesymbol władzy PiS – zardzewiała, a prom Jantar Unity wybudowała prywatna, a nie państwowa stocznia, w Gdańsku. A prom jest pod cypryjską banderą.

Na wpis byłego ministra z PiS zareagowali też politycy drugiej strony, m.in.:

Katarzyna Lubnauer: "Nie ten program, nie to miasto, nie ta stocznia i nie ta stępka, a nawet czas się nie zgadza z pana tezą".

Anna Maria Żukowska: "Chyba jednak ten prom nie jest z żadnego programu PiS-u".

Miłosz Motyka: "Co za bzdety. Prom wybudowała stocznia prywatna a nie państwowa jak zakładał "talent" poniżej i cały PiS. Powstał… w Gdańsku, nie w Szczecinie".

Głos zabrał też były premier Mateusz Morawiecki, który uznał, że prom to efekt inwestycji z jego czasów.

"Widzę, że Donald Tusk i jego ekipa co jakiś czas chwalą się inwestycjami, które zainicjował, czy praktycznie dokończył mój rząd – tym razem padło na prom Jantar" – stwierdził na X.

"Nie ma sprawy, ale jakbym wiedział, że inwestycje z moich czasów będą musiały wystarczyć dla kolejnego rządu, to byśmy jeszcze więcej ich rozpoczęli" – ironizował Morawiecki.

Kto ma rację?

Co wiadomo o promie Jantar Unity i co ma do tego program PiS

Gazeta.pl wyjaśnia, że prom został zbudowany w ramach programu Batory, który w 2017 roku zainicjował PiS. Jednak – jak czytamy – w 2021 roku po raporcie NIK okazało się, że autorzy projektu nie zapewnili jego finansowania.

"Gdańska Stocznia Remontowa przez jakiś czas w zasadzie sama musiała finansować budowę, bo jak wynika ze słów Arkadiusza Marchewki dla Portalu Morskiego, przez 10 miesięcy nie otrzymywała pieniędzy za prace. Nowy rząd w tej sytuacji wypracował nowy plan finansowania i zapewnił w maju ubiegłego roku 1,3 mld zł na dokończenie budowy" – pisze gazeta.pl.

Co jeszcze wiadomo o promie?

Jednostka należy do Unity Line. Ma 195,6 m długości i 32,2 szerokości. Może przewozić 400 pasażerów.

Pływać jednak będzie pod cypryjską banderą i to również wywołuje emocje.

"Dla wielu brzmi to jak absurd. Prom pływający z Polski, ochrzczony w Polsce, promowany jako polska inwestycja, a na rufie obca bandera. Trudno się dziwić, że w komentarzach pojawiają się emocje i pytania wprost. Czy naprawdę nie da się dziś prowadzić nowoczesnej żeglugi pod polską banderą?" – pyta na przykład portal eswinoujscie.pl.

Gazeta.pl zwróciła się w tej sprawie do Unity Line, do Polskiej Żeglugi Morskiej oraz do Ministerstwa Infrastruktury, ale jeszcze nie uzyskała odpowiedzi.

Czytaj także: