
Zenon Martyniuk jest niekwestionowanym królem disco polo, którego kariera sceniczna sięga końca lat 80. Artysta debiutował wówczas z zespołem Akcent. W nagraniu z 1996 roku gwiazdor opowiadał o przyszłości gatunku muzyki, którego do dziś jest twarzą. Jego słuchacze powinni przygotować się na spotkanie z nostalgią.
Piosenki Zenona Martyniuka i zespołu Akcent zna cała Polska. "Życie to są chwile", "Królowa nocy", "Przez twe oczy zielone" – utwory te są obecne z nami na weselach i lokalnych imprezach. Jedni słuchają ich na poważnie, drudzy podchodzą do nich w sposób ironiczny. Nie da się jednak ukryć, że lider kapeli z Bielska Podlaskiego nikomu nie jest obcy.
W mediach społecznościowych natkniemy się na archiwalne nagrania z czasów młodości Zenona Martyniuka. W wywiadzie z telewizją kablową Zduńska Wola, który przeprowadzono w 1996 roku, artysta został zapytany o przyszłość muzyki disco polo. Jego słowa mogą niektórych zdziwić.
Zenon Martyniuk w wywiadzie z 1996 roku. Mówił o przyszłości disco polo
W klipie pochodzącym z lat 90. słyszymy, jak dziennikarka pyta Martyniuka, o to, czy moda na disco polo kiedyś minie. – Ja nie wiem, czy to w ogóle się skończy. To będzie coraz lepsze, (...). My na przykład jak zaczynaliśmy grać około 7-8 lat temu, to wówczas pamiętam, że bardzo modne były utwory grupy Modern Talking czy Blue System – powiedział, sugerując, że kawałki wspomnianych kapel – choć śpiewane w języku angielskim – są discopolowe. – Jeśli przełożymy je na dzisiejszy język – sprecyzował wokalista.
– Sandra, Sabrina, Bad Boys Blue. (...) Kiedyś to było nazywane muzyką chodnikową, (...), dlatego, że bardzo dużo było sprzedawanych kaset na chodniku po prostu i na straganach – tłumaczył. Następnie Martyniuk określił gatunek disco polo mianem "muzyki środka".
W komentarzach pod nagraniem opublikowanym na kanale ZDUŃSKA WOLA – LATA 90. na YouTube znajdziemy wiele komentarzy chwalących Akcent. "Szacun dla Zenona, że przeżył te wszystkie epoki i dalej działa na rynku! Mistrz" – czytamy.
