
Silne drgania zaniepokoiły w sobotę mieszkańców południowo-zachodniej Słowacji. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,3 było odczuwalne nie tylko w rejonie epicentrum, ale także w Bratysławie i innych miastach regionu. Choć obyło się bez ofiar, skala zjawiska sprawiła, że służby postawiono w stan gotowości. To jedno z najsilniejszych trzęsień na Słowacji w ostatnich latach.
Do trzęsienia doszło w sobotę o godz. 13.44 czasu lokalnego. Jak podało European-Mediterranean Seismological Centre, magnituda wstrząsu wyniosła 4,3 (wcześniejsze, automatyczne odczyty wskazywały 4,6), a ognisko znajdowało się na głębokości około 13 kilometrów. Epicentrum zlokalizowano w pobliżu Šamorín, niedaleko granicy słowacko-węgierskiej.
Trzęsienie ziemi na Słowacji. Służby obawiały się o zaporę w Gabčíkovie
Drgania były wyraźnie odczuwalne w Bratysławie oraz w wielu miejscowościach regionów bratysławskiego, trnawskiego i nitrzańskiego. Centra alarmowe w stolicy Trnawie i Nitrze odnotowały zwiększoną liczbę zgłoszeń związanych z trzęsieniem.
Mieszkańcy relacjonowali głośny huk, kołysanie budynków, przesuwanie się mebli i brzęk naczyń, a część osób prewencyjnie opuściła swoje domy, informuje gazeta "The Slovak Spectator". Słowackie służby ratunkowe poinformowały, że do sobotniego wieczora nie odnotowano żadnych obrażeń.
Wciąż trwa zbieranie informacji o ewentualnych stratach materialnych, jednak wstępne kontrole nie wykazały poważniejszych uszkodzeń infrastruktury. Szczególną uwagę zwrócono na bezpieczeństwo infrastruktury hydrotechnicznej. Operatorzy zapory i elektrowni wodnej w Gabčíkovie zapewnili, że obiekt nie ucierpiał – wszystkie instalacje zostały skontrolowane i działają normalnie.
Zobacz także
Dlaczego doszło do trzęsienia ziemi na Słowacji?
Trzęsienia ziemi na Słowacji nie należą do rzadkości, choć zazwyczaj mają niewielką siłę i pozostają niemal niezauważalne dla mieszkańców. Kraj leży w strefie umiarkowanej aktywności sejsmicznej, związanej z procesami geologicznymi zachodzącymi w Karpatach Zachodnich.
Od 1034 roku udokumentowano ponad 590 odczuwalnych wstrząsów z epicentrami na terytorium Słowacji. Najbardziej aktywne sejsmicznie obszary to okolice miejscowości Komárno, Žylina i Dobrá Voda oraz wschodnia część kraju, w tym rejony Humenné i Košic.
Sobotnie trzęsienie należy do najsilniejszych wstrząsów zarejestrowanych w kraju w ostatnich latach. Najsilniejszym w ciągu ostatnich 80 lat pozostaje to z października 2023 roku. Miało ono magnitudę 5,0 (lub wg niektórych źródeł 5,2) i spowodowało realne szkody materialne, zwłaszcza w rejonie wsi Ďapalovce.
Skąd trzęsienia ziemi za południową polską granicą? Dokładny mechanizm wciąż jest analizowany, ale jak wyjaśniają eksperci z Kövesligethy Radó Szeizmológiai Obszervatórium, zjawisko może mieć związek z długotrwałymi procesami tektonicznymi w Basenie Karpackim. W regionie kumulują się naprężenia wynikające m.in. z ruchu płyty adriatyckiej oraz złożonej budowy geologicznej obszaru ALCAPA.
ALCAPA to duży blok tektoniczny (tzw. mikropłyta), na którym leży niemal cała Słowacja. Powstał on z fragmentów Alp i Karpat i miliony lat temu przemieszczał się z rejonu dzisiejszych Włoch w stronę Europy Środkowej, gdzie zderzył się ze stabilną płytą europejską. W efekcie obszar ten jest pocięty uskokami i złożony z wielu różnych warstw skał. To właśnie wzdłuż tych dawnych pęknięć i stref nacisku mogą dziś kumulować się naprężenia, które od czasu do czasu rozładowują się w postaci trzęsień ziemi.
