Papież Franciszek miał przyznać, że w Kościele działa homoseksualne lobby
Papież Franciszek miał przyznać, że w Kościele działa homoseksualne lobby Fot. Edgar Jiménez / http://www.flickr.com/photos/chilangoco/8940319786 / CC BY-SA

Papież Franciszek miał przyznać podczas spotkania z południowoamerykańskimi kapłanami, że wewnątrz Kościoła działa homoseksualne lobby. Wyznanie papieża ucieszyło księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, który przypomniał, że już wcześniej pisał o tym problemie. – Spotkałem się z ogromną agresją, nawet ze strony publicystów katolickich. Zarzucali mi, że nie ma czegoś takiego jak lobby homoseksualne – powiedział Isakowicz-Zaleski w wywiadzie udzielonym portalowi Fronda.pl.

REKLAMA
Południowoamerykańscy księża z organizacji CLAR, którzy rozmawiali z Franciszkiem, sporządzili po spotkaniu notatkę. Opublikował ją chilijski serwis Reflexion y Liberacion. Z tekstu wynika, że papież potwierdził, iż wewnątrz kościelnej administracji istnieje "gejowskie lobby". Franciszek miał także przyznać, że w Kościele występują przypadki korupcji. Organizacja CLAR przeprosiła papieża za "wyciek" dokumentu dotyczącego prywatnego spotkania. Stolica Apostolska nie chciała skomentować zawartej w nim relacji.
Do treści raportu chętnie odniósł się natomiast ks. Isakowicz-Zaleski, który swoim komentarzem podzielił się z czytelnikami portalu Fronda.pl. Duchowny przypomniał, że o kwestii kościelnego "homolobby" pisał w swoich książkach. Według niego o problemie tym należy mówić otwarcie. – Takie sprawy trzeba rozwiązywać. Tym bardziej, że dochodzą do mnie sygnały, iż lada moment w polskim Kościele pojawią się takie problemy, w których publicznie trzeba będzie powiedzieć o pewnych osobach – oznajmił ksiądz.
Ks. Isakowicz-Zaleski zauważył także, że walkę z homoseksualnym lobby podjął już Benedykt XVI, który nie bał się odwoływać biskupów mających kłopoty o charakterze obyczajowym. Tuż przed abdykacją Benedykta XVI, przez włoskie media przetaczały się doniesienia mówiące o homoseksualnych kapłanach, którzy współpracowali ze sobą, by chronić partykularne interesy. Krążące wokół Watykanu plotki przekonywały, że kłopoty z "gejowskim lobby" miały wpływ na decyzję Benedykta XVI o zrezygnowaniu z urzędu papieskiego.

Czytaj także:
źródła: BBC, Fronda.pl