
Te chwile kibice skoków narciarskich zapamiętają na długo. Kamil Stoch w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Planicy oddał swój ostatni skok w karierze.
Jeszcze w serii próbnej Kamil Stoch skoczył na odległość 200,5 metra i zajął 24. miejsce. W pierwszej serii niedzielnego konkursu w Planicy uzyskał 193 metry. Do ostatniej chwili czekaliśmy, czy Polak w ogóle załapie się na serię finałową, ale miał sporo szczęścia.
Ostatni skok Kamila Stocha w karierze
Stoch otworzył swoim skokiem drugą serię. To był spokojny i z pewnością bardzo symboliczny lot – uzyskał 190 metrów. Po chwili uniósł rękę i przeszedł przez szpaler utworzony przez zawodników z jego szkółki. Dodajmy, że sygnał chorągiewką tym razem dała mu żona, Ewa.
Warto zaznaczyć, że już w sobotę w centrum Kranjskiej Gory miało miejsce pożegnanie Stocha. I cały ten weekend ze skokami narciarskimi skupiony jest właśnie na ostatnich momentach kariery polskiego mistrza.
W czasie konkursu kibice i pewnie sam Kamil Stoch najedli się sporo nerwów. Odległość z pierwszej serii nie była imponująca i nikt nie miał pewności, czy Polak awansuje do drugiej serii. Dostał jednak... niespodziewany prezent. Zaledwie 177,5 m skoczył bowiem Felix Hoffmann i to Niemiec nie awansował do finałowej serii.
Co by się stało, gdyby Stocha jednak zabrakło w drugiej odsłonie? Przede wszystkim każdy wspominałby jego lot z pierwszej serii, ale w trakcie rywalizacji pojawił się też pomysł, że jeśli Polak nie awansuje, dostanie szansę występu w drugiej serii jako przedskoczek. Na szczęście nie trzeba było kombinować i mogliśmy go oglądać po raz kolejny w ramach pucharowych zmagań w Planicy.
Stoch: Dziś mam dość skoków narciarskich
38-letni Kamil Stoch ma w dorobku m.in. trzy złote medale olimpijskie i jeden brązowy krążek. Wiadomo jednak, że od dłuższego czasu polski skoczek zmagał się z problemami z formą. – W najczarniejszym scenariuszu nie spodziewałem się, że tak będzie wyglądał mój ostatni sezon – mówił w rozmowie z Eurosportem.
Kamil Stoch
W rozmowie z Eurosportem
Stoch dodawał: – Dziś mam dość skoków narciarskich i wszystkiego, co jest z nimi związane. Jestem przemęczony, przebodźcowany i zły, że mimo włożonej pracy, nic nie poszło tak jak chciałem. Ale może za miesiąc, pół roku czy za dziesięć lat będę tęsknił właśnie za tym ostatnim sezonem?
